W kosmosie jest system złożony z siedmiu gorących planet

Artystyczna wizja dwóch z siedmiu planet w systemie Kepler-385. Źródło: NASA/Daniel Rutter
Artystyczna wizja dwóch z siedmiu planet w systemie Kepler-385. Źródło: NASA/Daniel Rutter

Niedawno opublikowano nowy katalog kandydatek na planety pozasłoneczne opracowany na podstawie obserwacji misji Kepler. Na liście znalazł się m.in. układ o nazwie Kepler-385 złożony z aż siedmiu planet – informuje NASA.

Układów z tak licznym gronem planet lub kandydatek na planety jest znanych bardzo niewiele.

Planety w układzie Kepler-385 są naprawdę gorące. Każda z nich otrzymuje więcej promieniowania od swojej gwiazdy niż planety znane z Układu Słonecznego. Drugą różnicą są rozmiary obiektów. Wszystkie siedem planet jest większe od Ziemi, a mniejsze od Neptuna. Dwie z tych planet zweryfikowano w 2014 roku, a trzecią w 2021 roku, pozostałe mają status kandydatek na planety. Układ Kepler-385 znajduje się około 4700 lat świetlnych od nas.

Teleskop Keplera służył do poszukiwania planet przy pomocy tzw. metody tranzytów. Naukowcy mierzyli jasność gwiazd w poszukiwaniu niewielkich osłabień blasku, które mogłyby być spowodowane przejściem planety przed gwiazdą (tranzytem). Samej planety nie da się w ten sposób zobaczyć, ale jej tarcza przesłania nieco gwiazdę, minimalnie osłabiając światło docierające do nas.

Jeśli takie osłabienia się powtarzają i nie można ich wytłumaczyć czynnikami związanymi z samą gwiazdą, to jest to mocna wskazówka, że wokół gwiazdy krąży małomasywny obiekt, na przykład planeta. Na podstawie analizy krzywej zmian blasku można ustalić własności takiego obiektu, przede wszystkim okres obiegu planety oraz jej średnicę (masę trzeba wyznaczać przy pomocy innych metod, np. spektroskopowych).

Nowy katalog Keplera zawiera prawie 4400 kandydatek na planety okrążające inne gwiazdy niż Słońce, w tym około 700 systemów wieloplanetarnych.

Misja należącego do NASA kosmicznego teleskopu Keplera zaczęła się w 2009 roku. W 2013 roku zakończono główną część projektu, a do 2018 roku trwała misja rozszerzona, nazwana K2. Zebrane dane obserwacyjne są nadal analizowane i nadal prowadzą do ciekawych odkryć, czego przykładem jest system Kepler-385.

Wyniki najnowszych analiz opublikowano w „The Journal of Planetary Science”.(PAP)

cza/ agt/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Pradawne wirusy wspierają nowotwory

  • Fot. Adobe Stock

    Popularny lek rozrzedzający krew neutralizuje jad kobry

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera