Osoby o słabiej ukształtowanej tożsamości częściej silniej fascynują się celebrytami

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Sposób, w jaki ludzie odnoszą się do celebrytów, może być powiązany z poczuciem własnej tożsamości. Silniejsze zaangażowanie w życie sławnych osób częściej obserwuje się u tych, którzy mają mniej sprecyzowany obraz samych siebie - wynika z badania opublikowanego w czasopiśmie „Personality and Individual Differences”.

Jak przypomnieli jego autorzy, współczesna kultura jest zdominowana przez celebrytów i influencerów, z którymi część społeczeństwa tworzy silne, choć jednostronne więzi emocjonalne. Psycholodzy z ELTE Eoetvoes Lorand University (Węgry) ustalili, że podziw dla znanych osób jest ściśle powiązany z tym, jak dobrze ludzie rozumieją samych siebie.

- Nasze wyniki sugerują, że osoby mniej pewne tego, kim są, mogą częściej szukać w znanych postaciach wskazówek, inspiracji lub poczucia stabilności - powiedziała współautorka publikacji (http://dx.doi.org/10.1016/j.paid.2026.113825) Agnes Zsila.

Naukowcy przeanalizowali dane z dwóch dużych badań z udziałem ponad 1800 dorosłych, w tym jednego przeprowadzonego na próbie reprezentatywnej dla populacji. W obu przypadkach okazało się, że osoby o mniej sprecyzowanym obrazie siebie częściej deklarowały silne przywiązanie emocjonalne do celebrytów. Ich motywacje obejmowały zarówno rozrywkę i potrzeby społeczne, jak i bardziej intensywne, osobiste powody.

Następnie autorzy sprawdzili, jakie niezaspokojone potrzeby psychologiczne najczęściej stoją u podstaw takiej jednostronnej relacji. Okazało się, że są nimi brak poczucia kontroli lub niezależności.

Zdaniem badaczy fascynacja celebrytami może pełnić funkcję kompensacyjną. - Kiedy ludzie nie są pewni, kim są, albo mają poczucie braku kontroli nad swoim życiem, celebryci stają się dla nich symbolem pewności siebie i sukcesu, a także wyznaczają kierunek działania. Daje to tymczasowe poczucie sprawczości, jasności i stabilności, szczególnie w okresach niepewności społecznej lub trudności w życiu osobistym - wyjaśniła Zsila.

Naukowcy podkreślili jednocześnie, że większość form fascynacji celebrytami nie jest szkodliwa i współwystępuje z prawidłowym funkcjonowaniem oraz zdrowymi relacjami.

- Nasze wyniki nie mają na celu oceniania fanów. Chodzi o lepsze zrozumienie czynników psychologicznych, które kształtują ich relacje z osobami publicznymi - zaznaczyli.

Ich zdaniem otrzymane wyniki potwierdzają znaczenie rozwoju własnej tożsamości i dobrostanu psychicznego w czasach stałej ekspozycji na treści związane z celebrytami i influencerami.

Katarzyna Czechowicz (PAP)

kap/ agt/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Sir David Attenborough. Fot. EPA/ANDY RAIN 12.03.2008

    W. Brytania/ Biolog i popularyzator nauki David Attenborough kończy w piątek 100 lat

  • Fot. Adobe Stock

    Odkryto transneptunowy obiekt otoczony atmosferą

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera