Ocieplenie klimatu sprawia, że na górskich szczytach ubywa roślin przystosowanych do chłodu. W rezultacie skład tamtejszej roślinności przesuwa się w kierunku gatunków preferujących cieplejsze warunki nawet pięciokrotnie szybciej niż w lasach i na łąkach.
DNA znamy przede wszystkim jako nośnik informacji genetycznej. Jednak jego cząsteczki, otoczone wodą, mają również interesujące właściwości elektryczne. Prof. Mariusz Pietruszka z Uniwersytetu Śląskiego zaobserwował, że w odpowiednich warunkach układ DNA–woda potrafi gwałtownie zmieniać swoją odpowiedź elektryczną.
Badaczka instytutu InLife dr Taisiia Yurchuk pracuje nad metodą umożliwiająca dojrzewanie komórek jajowych w laboratorium. Badania mogą znaleźć zastosowanie w leczeniu niepłodności, jak i zabezpieczeniu płodności np. u pacjentek onkologicznych.
Szkodniki drzew wyłapywane w lasach mogą być źródłem chityny, która po przetworzeniu może być stosowana w medycynie, przemyśle spożywczym albo rolnictwie. Nad wykorzystaniem korników i innych owadów leśnych na masową skalę pracuje Eugeniusz Świstuń, doktorant z Akademii Górniczo-Hutniczej.
Zlikwidowane w Małopolsce gniazdo inwazyjnego szerszenia żółtonogiego było dość duże, mieściło ok. 1 tys. robotnic oraz kilkadziesiąt samic i samców – powiedział PAP prof. Paweł Migdał z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Dodał, że młode samice zdążyły je opuścić, aby po przezimowaniu założyć nowe gniazda w przyszłym sezonie.
Każdy może napisać esej opisujący świat, w jakim chciałby żyć. Postulaty trafią do projektu globalnej konstytucji uwzględniającej sprawiedliwość klimatyczną – powiedziała PAP prof. Joyeeta Gupta, która wraz z zespołem Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu dostała Pokojową Nagrodę Nobla w 2007 r.
Plastikowy przedmiot może rozpaść się na cząstki tak małe, że przestaniemy je widzieć. Nie oznacza to jednak, że materiał zniknął – mogą pozostać mikro- i nanoplastik – podkreśla prof. Andrzej Plichta z Politechniki Warszawskiej.
Badaczki odkryły 14 miejsc rozrodu inwazyjnego szopa pracza w Parku Narodowym „Ujście Warty”. Drapieżnik ten stwarza poważne zagrożenie dla chronionych ptaków, plądrując gniazda i zajmując przeznaczone dla nich skrzynki lęgowe.
Białka zmieniają kształt, a te zmiany decydują o ich działaniu. Czujniki ukryte tuż pod powierzchnią diamentu mają pomóc śledzić pojedyncze cząsteczki. Projekt kierowany przez fizyków z Uniwersytetu Jagiellońskiego rozwija pomysł, którego ważne elementy sprawdzono już w eksperymentach.
Pierwsze wykryte w Polsce gniazdo inwazyjnego gatunku azjatyckiego szerszenia żółtonogiego zostało zlikwidowane – podał PAP pszczelarz dr Łukasz Nicewicz z Uniwersytetu Śląskiego. Dodał, że znaczna część matek już je opuściła na zimowanie, więc wiosną można się spodziewać co najmniej kilkudziesięciu nowych gniazd.