Przyczyną pożaru lasów w Biłgoraju mogło być umyślne lub nieumyślne podpalenie – powiedziała PAP dr Alicja Bonk z Uniwersytetu Gdańskiego. Dodała, że zmiany klimatyczne będą powodowały coraz częstsze pożary w całej Polsce.
Na Lubelszczyźnie trwa ogromny pożar lasów. Pożar w powiecie biłgorajskim wybuchł we wtorek po południu na terenie Puszczy Solskiej - obszaru, na którym znajdują się m.in. rezerwaty przyrody, parki krajobrazowe, obszary sieci Natura 2000, pomniki przyrody i tereny ochrony gatunkowej roślin i zwierząt. Pożar objął ok. 300 ha lasów. Obowiązuje tam najwyższy stopień zagrożenia pożarowego. Akcja gaśnicza w tym regionie trwa od wtorkowego popołudnia.
– W tej chwili trudno mówić o przyczynach pożaru, ustalą je odpowiednie służby. Jednak z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że przyczyną pożaru lasów w Biłgoraju mogło być umyślne lub nieumyślne podpalenie – powiedziała PAP dr Alicja Bonk z Uniwersytetu Gdańskiego (UG).
Dr Bonk z Katedry Geomorfologii i Geologii Czwartorzędu na Wydziale Oceanografii i Geografii UG wraz z współpracownikami z UG i Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu analizowała występowanie pożarów w okolicach Jeziora Gorzyńskiego w Wielkopolsce w ciągu ostatnich 13 tys. lat. Wyniki badań polskich naukowców ukazały się ostatnio w serwisie Science Direct holenderskiego wydawnictwa akademickiego Elsevier.
– Na podstawie tego, co podają w raportach Komisja Europejska i Lasy Państwowe, znacząca liczba pożarów w Polsce powstaje w wyniku podpalenia. Może to być celowe rozniecanie ognia albo zaniedbania lub nieostrożności. Obecnie zdecydowanie człowiek ma decydującą rolę w występowaniu pożarów lasów – stwierdziła ekspertka.
Dodała, że często ogień wymyka się spod kontroli podczas wypalania traw, które w Polsce są zabronione. Pożary łąk są szczególnie groźne w okresach suszy, jaka obecnie panuje w większości naszego kraju. Od 1 stycznia 2026 r. kara za wypalanie traw może wynieść 30 tys. zł.
– W bardzo niewielkim stopniu przyczyną pożarów są zapłony naturalne, czyli na przykład od uderzenia pioruna – podkreśliła badaczka.
Z jej badań wynika, że na przykład w okolicach Jeziora Gorzyńskiego w ciągu ostatnich 100 lat pojawiły się dwa pożary lasów, jednak ich liczba stale rośnie w całej Polsce. – Pożarów jest coraz więcej. Wpływają na to na pewno zmiany klimatyczne, które powodują coraz częstsze okresy suszy. W takich warunkach środowisko jest bardziej wrażliwe, a pożary mogą pojawiać się w różnych regionach coraz częściej – zaznaczyła dr Alicja Bonk.

We wtorek wieczorem podczas akcji gaśniczej w powiecie biłgorajskim rozbił się samolot gaśniczy, tzw. dromader, z bazy lotniczej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Warszawie. W wypadku zginął pilot maszyny. (PAP)
abu/ bar/ js/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.