Fot. Adobe Stock

Ekspert: tsunami przemieszcza się zwykle z prędkością co najmniej 800 km/h

Tsunami przemieszcza się zwykle z prędkością co najmniej 800 km/h, ale na pełnym oceanie jego fale trudno dostrzec. Jeśli woda podnosi się o pół metra czy metr, to już bardzo dużo. Najgorzej jest, gdy dociera do wybrzeża – mówił PAP geolog prof. Jerzy Żaba z Uniwersytetu Śląskiego.

  • Fot. Archiwum prywatne dra Jędrzeja Majewskiego
    Ziemia

    Polskie badania śladów dawnych tsunami zwiększają wiedzę o geozagrożeniach

    Polscy naukowcy poszukują śladów dawnych kataklizmów u wybrzeża Sumatry. Wyniki ich badań mogą być pomocne w zdobyciu wiedzy, która pozwoli mieszkańcom terenów zagrożonych przez tsunami przygotować się na nadejście żywiołu.

  • Wybrzeza zachodniej Grenlandii (osada Qullissat) po uderzeniu tsunami  z 2000 roku. Źródło: dr Mateusz Strzelecki
    Ziemia

    Tropiciele tsunami w Arktyce

    Blisko stumetrowe fale, niszczące przybrzeżne miasta grożą społecznościom Alaski, Arktyki Kanadyjskiej czy Grenlandii. To właśnie strefa wybrzeża jest bardzo ważnym środowiskowym buforem, w którym kumulują się negatywne efekty zmian klimatu.

  • Życie

    Historia tsunami w piasku zapisana

    Historia wielkich tsunami sprzed setek lat jest zapisana w piaskach i innych osadach naniesionych na ląd przez wodę. Analiza pozostawionych w ten sposób piasków i zawartych w nich fragmentów DNA zwierząt morskich, może powiedzieć naukowcom, czy dane miejsce również dziś jest narażone na tsunami i co ile lat takie zjawisko może wystąpić.

  • Fot. Fotolia

    Naukowcy symulują tsunami na Morzu Śródziemnym

    Naukowcy opracowali model komputerowy pozwalający prześledzić zachowanie i przebieg tsunami we wschodniej części regionu śródziemnomorskiego. Jego fale zalałyby południowe wybrzeże Włoch i duże fragmenty Grecji. Model przedstawiono w "Ocean Science".

  • Życie

    Badania: przez Bałtyk przeszło tsunami - przekazy kronikarzy potwierdzają się

    Tsunami - znane z przekazów kronikarzy, którzy nazywali je "Morskim Niedźwiedziem" - faktycznie wystąpiło na Bałtyku w 1497 r. i w drugiej połowie XVIII wieku - potwierdzają to wstępne wyniki badań prowadzonych pod kierunkiem dr. Andrzeja Piotrowskiego.

  • Technologia

    Inżynier z Gdańska wie, jak uchronić Japonię przed tsunami

    2,2 tys. km długości i 22 m wysokości - tak wielki mur może uchronić Japonię przed skutkami tsunami - twierdzi dr inż. Stefan Niewitecki z Politechniki Gdańskiej (PGd), twórca koncepcji takiej konstrukcji.

Najpopularniejsze

  • Pobudzany światłem niebieskim kryształ fluorku litu z zarejestrowanymi śladami cząstek jonizujących podczas obserwacji pod mikroskopem fluorescencyjnym. (Źródło: IFJ PAN)

    Polskie detektory zarejestrowały promieniowanie kosmiczne wokół Księżyca

  • Zabrze/ 30 pacjentów leczono metodą usuwania cholesterolu LDL z krwi

  • Wrocław/ Naukowiec: Wygrabianie liści z ogrodu zamienia go w biologiczną pustynię

  • Eksperci: kręgosłup jest stworzony do ruchu; już proste ćwiczenia są dobre dla jego zdrowia

  • Niemal 300 stanowisk i zagadkowy wizerunek władcy. Polacy badają rejon Misejdy w Sudanie

  • Fot. Adobe Stock

    Alkohol zaburza odporność mózgu

  • Naukowcy: dowody na wpływ człowieka na zmianę klimatu są niepodważalne

  • Holandia/ Badacz ustalił, dlaczego skanery nie zawsze wykrywają starożytny błękit egipski

  • Najstarszy śmiertelny cios zadany neandertalczykowi z użyciem drewnianej włóczni

  • Holandia/ Naukowcy zbadali genetyczne mechanizmy odporności truskawek na szarą pleśń

Petroglif prawdopodobnie przedstawiający władcę, fot. C. Calaforra-Rzepka, obraz po obróbce uwydatniającej szczegóły (za Antiquity).

Niemal 300 stanowisk i zagadkowy wizerunek władcy. Polacy badają rejon Misejdy w Sudanie

Blisko 300 stanowisk archeologicznych, pozostałości osad, ceramika, narzędzia kamienne, sztuka naskalna w tym duży petroglif przedstawiający postać ludzką oraz ruiny chrześcijańskiego kościoła z VII wieku – to część śladów wielowiekowej aktywności człowieka odkrytych przez polskich archeologów w rejonie Misejdy w północnym Sudanie.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera