Przewlekłe zakażenie wirusem zapalenia wątroby typu B (HBV) nie ma związku ze zwiększoną częstością zaburzeń słuchu w populacji polskiej - wynika z badania kilku polskich uniwersytetów medycznych, którego wyniki opublikowano w „Scientific Reports”.
Podważa to wcześniejsze doniesienia z Azji sugerujące istnienie związku między przewlekłym zakażeniem a problemami ze słuchem.
HBV należy do najczęstszych przyczyn przewlekłych zakażeń wirusowych na świecie. Atakuje przede wszystkim komórki wątroby, prowadząc do ostrego lub przewlekłego zapalenia tego narządu, a w dłuższej perspektywie nawet do marskości oraz raka wątrobowokomórkowego. Do zakażenia dochodzi głównie przez kontakt z zakażoną krwią oraz innymi płynami ustrojowymi, m.in. podczas zabiegów medycznych, kontaktów seksualnych czy z matki na dziecko w trakcie porodu. Skuteczną ochroną przed zakażeniem są szczepienia ochronne.
Jak poinformował w przesłanym PAP opisie badań prof. Piotr Rzymski, biolog medyczny z Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, od lat wiadomo jednak, że HBV może powodować również różne objawy pozawątrobowe. W ostatnich latach pojawiły się doniesienia z Azji sugerujące, że osoby zakażone tym wirusem mogą być bardziej narażone na nagły niedosłuch czuciowo-nerwowy - schorzenie objawiające się gwałtowną utratą słuchu, najczęściej w jednym uchu.
Duże badania populacyjne z Tajwanu wykazały nawet kilkukrotnie wyższe ryzyko wystąpienia tego zaburzenia u pacjentów z przewlekłym WZW B. Z kolei badania z Chin i Iranu sugerowały związek wirusa z gorszymi wynikami testów słuchu, szczególnie w zakresie wysokich częstotliwości.
Możliwymi biologicznymi wyjaśnieniami takiej korelacji miałyby być: przewlekły stan zapalny wywoływany przez HBV, uszkodzenia drobnych naczyń krwionośnych zaopatrujących ucho wewnętrzne oraz potencjalne oddziaływanie wirusa na tkanki pozawątrobowe.
Zainteresowanie tematem wzrosło także po opublikowaniu wyników badań sugerujących, że Ludwig van Beethoven był zakażony wirusem HBV, co mogło mieć związek z postępującą utratą słuchu kompozytora.
Zweryfikować to na populacji polskiej postanowili naukowcy z kilku krajowych ośrodków akademickich: uniwersytetów medycznych w Poznaniu, Białymstoku, Katowicach, Kielcach i Warszawie oraz Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH - Państwowego Instytutu Badawczego.
Przeanalizowali dane z krajowej bazy hospitalizacji obejmującej lata 2012-2023. Zidentyfikowano w niej ponad 80 tys. przypadków ostrego lub przewlekłego zakażenia HBV. Naukowcy szukali współwystępujących z nimi rozpoznań chorób ucha i zaburzeń słuchu.
Wyniki okazały się jednoznaczne. Rozpoznania niedosłuchu były w tej grupie wyjątkowo rzadkie. Problem wystąpił jedynie u 0,05 proc. pacjentów podczas pierwszej hospitalizacji oraz u 0,04 proc. wszystkich hospitalizacji związanych z HBV. Dotyczyło to zarówno niedosłuchu przewodzeniowego, jak i czuciowo-nerwowego.
W analizie nie wykazano też, aby zaburzenia słuchu częściej pojawiały się u osób wielokrotnie hospitalizowanych, co mogłoby sugerować wpływ długotrwałego przebiegu zakażenia.
Autorzy badania podkreślili, że choć uzyskane wyniki nie wykluczają całkowicie wpływu HBV na narząd słuchu u pojedynczych pacjentów, to nie ma dowodów na to, by w populacji europejskiej był to istotny czynnik ryzyka.
Ich zdaniem rozbieżności względem doniesień z Azji mogą wynikać z różnic populacyjnych. Wśród możliwych przyczyn naukowcy wskazali m.in. inne dominujące genotypy HBV, odmienny przebieg infekcji, zróżnicowany dostęp do opieki medycznej oraz czynniki środowiskowe i genetyczne.
Z publikacją można zapoznać się tutaj: https://doi.org/10.1038/s41598-026-55873-3
Katarzyna Czechowicz (PAP)
kap/ bar/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.