Międzynarodowy zespół naukowców z prof. Szymonem Pustelnym z UJ opublikował w „Nature” wyniki najnowszych poszukiwań ciemnej materii. Badacze nie wykryli jej bezpośrednio, ale pokazali, że w laboratorium na Ziemi można dokonać jej pomiarów nawet 40 razy dokładniejszych niż astronomiczne.
Astronomowie stworzyli najdokładniejszą mapę ciemnej materii, pokazującą jej wpływ na powstawanie gwiazd i galaktyk. Pozwolił na to Teleskop Jamesa Webba.
Duże gazowe planety pozasłoneczne mogą pomóc naukowcom w badaniach tajemniczej ciemnej materii. Obliczenia sugerują, że ciemna materia w dużych planetach może zapaść się do wykrywalnych czarnych dziur – poinformował Uniwersytet Kalifornijski w Riverside w USA.
Zespół badaczy z Uniwersytetu Jagiellońskiego i Uniwersytetu Jana Gutenberga w Moguncji przeprowadził eksperyment z wykorzystaniem interferometru kwantowego o długości 1000 km. Za pomocą tej aparatury naukowcy poszukują ciemnej materii.
Ciemna materia nie składa się z miniaturowych czarnych dziur. Pierwotne czarne dziury o masach w bardzo szerokim zakresie mogą stanowić najwyżej niewielki ułamek ciemnej materii w Drodze Mlecznej - wykazali naukowcy zespołu OGLE z Obserwatorium Astronomicznego UW, obserwując jasność około 35 milionów gwiazd.
Naukowcy wykorzystali dane z Kosmicznego Teleskopu Hubble’a do zbadania rozkładu ciemnej materii na podstawie ruchów gwiazd w jednej z galaktyk karłowatych – poinformowała NASA.
To nie czarne dziury odpowiadają za tworzenie ciemnej materii - wynika z obserwacji polskich astronomów z projektu OGLE, którzy właśnie przedstawili wyniki analiz danych z 20 lat obserwacji. Informują także, że pierwotne czarne dziury nie mogą być źródłem fal grawitacyjnych.
Wśród kandydatów na cząstki, które mogłyby tworzyć ciemną materię, jest pewna neutralna i trudno uchwytna cząstka - hadron S, który jest sześciokwarkiem, mieszczącym się w Modelu Standardowym. Tylko jak tę cząstkę zaobserwować? Pomysł na eksperyment w CERN mają badacze z Politechniki Warszawskiej.
Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) zaprezentowała pierwsze zdjęcia uzyskane przy pomocy kosmicznego teleskopu Euclid. Zadaniem projektu są badania ciemnej materii i ciemnej energii.
Zespół badaczy z Francji, Polski i Wielkiej Brytanii zaproponował nową hipotezę sugerującą, że oddziaływania ciemnej materii z neutrinami mogą wyjaśnić pewne nieprawidłowości w rozkładzie mikrofalowego promieniowania tła.