Wiemy, jak będzie wyglądało Muzeum Archeologii Podwodnej w Łebie

Jednorodna bryła o dynamicznej formie, budząca skojarzenie z działaniem wiatru - tak będzie wyglądał nowy oddział Narodowego Muzeum Morskiego (NMM) w Gdańsku. Konkurs urbanistyczno–architektoniczny na projekt koncepcyjny wygrała pracownia Plus3Architekci.

O rozstrzygnięciu konkursu poinformowało w piątek NMM. W konkursie wzięło udział dziewięć pracowni architektonicznych. Zwycięska - warszawskie biuro Plus3 Architekci Sp. z o.o. - istnieje od 1999 roku. Ma na koncie wiele realizacji, głównie budynków mieszkalnych na terenie stolicy. Jednym z głośniejszych ostatnio realizowanych projektów jest kaplica protestancka na warszawskiej Białołęce.

Jak wyjaśniają muzealnicy, projekt nowego, łebskiego oddziału NMM to "propozycja jednorodnej bryły, interesująco otwartej w kierunku promenady i kanału portowego". Dynamiczna forma ma budzić skojarzenia z działaniem wiatru. Zastosowanie pionowych elementów w postaci lin ma uzupełniać i podkreślać nautologiczny charakter placówki.

"Konsekwentne, czytelne w odbiorze wielopłaszczyznowe inspiracje i konotacje marynistyczne, interesująco przedstawione na planszach graficznych oraz w części opisowej przyczyniły się w efekcie do wygenerowania konsekwentnego i czytelnego pomysłu formalnego, otwierającego drogę do realizacji tego projektu jako muzeum - ikony miasta Łeby" - czytamy w uzasadnieniu zespołu sędziowskiego.

Muzeum Archeologii Podwodnej i Rybołówstwa Bałtyckiego w Łebie będzie kolejnym, dziesiątym oddziałem NMM w Gdańsku. Muzeum ma powstać w pobliżu ujścia rzeki Łeby do Bałtyku.

Nowe muzeum będzie zajmowało kilka hal. W jednej z nich planowana jest aranżacja słowiańskich łodzi z czasów wikingów, a także ówczesnej sztuki szkutniczej. W kolejnych salach znajdą się zabytki wydobyte w czasie podwodnych badań archeologicznych. Część ekspozycji będzie także poświęcona rybołówstwu morskiemu oraz ratownictwu morskiemu.

"Chcielibyśmy, żeby wzorem muzeum Łodzi Wikingów w Oslo czy Roskilde można było zaprezentować kilka ciekawych jednostek zbudowanych przez Słowian, a tym samym pokazać dziedzictwo morskie ludności, która była partnerem i rywalem Skandynawów w X-XII wieku. Posiadamy w naszych bogatych zbiorach wraki łodzi słowiańskich, odkryte na Oruni koło Gdańska, w wodach Zatoki Puckiej i z nad jeziora Łebsko" – przypomniał dyrektor NMM, dr Jerzy Litwin.

Dodał, że europejskie muzea prezentujące tematykę związaną z kulturą z czasów wikingów cieszą się ogromną popularnością wśród zwiedzających.

Nowa placówka ma powstać w ciągu najbliższych trzech lat. Obecnie muzeum poszukuje środków na jego budowę.

"Łeba to ważny punkt turystyczny, więc jesteśmy pewni frekwencji w okresie turystycznym, ale i poza sezonem. Chcemy, żeby obiekt był otwarty cały rok: otwarty na potrzeby mieszkańców, regionu, żeby służył lokalnej społeczności" – podkreśla Jerzy Litwin.

PAP - Nauka w Polsce

szz/ zan/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • 31.03.2025. Znaleziony w bryle gliny oderwanej od klifu na wybrzeżu Bałtyku sztylet z wczesnej epoki żelaza prezentowany w Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej, 31 bm. Bogato zdobiony sztylet pochodzi prawdopodobnie sprzed ok. 2800 lat, z okresu halsztackiego. Zabytek został odnaleziony przez członków Stowarzyszenia na rzecz ratowania zabytków im. Św. Korduli. PAP/Marcin Bielecki

    Zachodniopomorskie/ Wstępne badania sztyletu znalezionego na plaży potwierdziły jego historyczność

  • Pelplin, 28.03.2025. Pelplińska Biblia Gutenberga na ekspozycji stałej „Wokół Pelplińskiej Biblii Gutenberga”, 28 bm. w Muzeum Diecezjalnym w Pelplinie. Jest to jedyna Biblia Gutenberga w Polsce i jedna z nielicznych, której oba tomy przetrwały w oryginalnych, integralnych oprawach z XV wieku. Po zakończonej konserwacji będzie prezentowana na wystawie stałej, a nie okazjonalnie jak do tej pory. PAP/Andrzej Jackowski

    Prof. J. Raczkowski: po badaniach nad Biblią Gutenberga wiemy o niej prawie wszystko

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera