Narcyzm wiąże się z upodobaniem do skrajnych poglądów politycznych

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Osoby o wyższym poziomie narcyzmu wielkościowego częściej mają skrajne poglądy polityczne – zarówno prawicowe, jak i lewicowe. Jak pokazują badania polskich naukowców, znaczenie może mieć nie tyle konkretna ideologia, ile sama wyrazistość i radykalność stanowiska.

Skrajne poglądy mogą też sprzyjać bardziej negatywnemu postrzeganiu politycznych przeciwników.

– Osoby o wysokim poziomie narcyzmu wielkościowego mają silną potrzebę postrzegania siebie jako jednostek ponadprzeciętnych: wyjątkowo kompetentnych, ważnych, interesujących. Skrajne poglądy mogą pozwalać się wyróżnić, zwrócić na siebie uwagę innych i zaprezentować się jako ktoś, kto „rozumie lepiej” i ma odwagę powiedzieć to, czego inni nie powiedzą – powiedziała Nauka w Polsce dr hab. Marta Marchlewska, prof. IP PAN, kierująca Laboratorium Poznania Politycznego (Political Cognition Lab) Instytutu Psychologii Polskiej Akademii Nauk (PAN).

Badania przeprowadzili Dominika Adamczyk, Adam Karakula, Dominika Maison, Zuzanna Molenda i Marta Marchlewska z Instytutu Psychologii Polskiej Akademii Nauk oraz Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Naukowcy analizowali związki między narcyzmem, poparciem dla skrajnych poglądów politycznych oraz postawami wobec osób należących do politycznych grup obcych.

Badanie objęło trzy próby: 402 osoby w Wielkiej Brytanii, 511 w Stanach Zjednoczonych oraz 1143 w Polsce. Wyniki opublikowano w „International Journal of Psychology”.

W potocznym rozumieniu narcyzm kojarzy się przede wszystkim z przekonaniem o własnej wyjątkowości, potrzebą podziwu i poczuciem wyższości. W psychologii badacze rozróżniają m.in. narcyzm wielkościowy i narcyzm nadwrażliwy. Narcyzm wielkościowy wiąże się z poczuciem własnej wyjątkowości, wyższości i znaczenia. Z kolei narcyzm nadwrażliwy charakteryzuje się m.in. większą niepewnością, podatnością na zranienie, nadwrażliwością na ocenę oraz poczuciem, że inni nie doceniają danej osoby. Narcyzi wielkościowi wprost domagają się uznania ze strony innych. Narcyzi nadwrażliwi żywią przekonanie, że nadzwyczajne uznanie im się należy, ale nie mają odwagi, by mówić o tym głośno.

To właśnie narcyzm wielkościowy, a nie narcyzm nadwrażliwy, okazał się najbardziej konsekwentnie związany z poparciem dla politycznych skrajności. W badaniu przeprowadzonym w Wielkiej Brytanii narcyzm wielkościowy wiązał się z poparciem dla skrajnych poglądów prawicowych. W dwóch kolejnych badaniach – w Stanach Zjednoczonych i Polsce – był natomiast związany z poparciem zarówno dla skrajnej prawicy, jak i skrajnej lewicy.

– Wyniki naszych badań sugerują, że w przypadku narcyzmu wielkościowego ważniejsza od konkretnej treści ideologii może być sama ekstremalność stanowiska – wyjaśniła prof. Marchlewska.

Jak tłumaczyła, umiarkowane poglądy mogą być z perspektywy osoby narcystycznej mniej atrakcyjne, ponieważ trudniej wykorzystać je do podkreślania własnej wyjątkowości.

– Skrajne poglądy są wyraziste, zwracają uwagę, dają możliwość zaprezentowania siebie jako kogoś, kto ma własne zdanie, „rozumie lepiej”, ma odwagę powiedzieć to, czego inni nie powiedzą. W tym sensie ideologia może stać się również narzędziem budowania własnego wizerunku i wyjątkowości – powiedziała badaczka.

Nie oznacza to jednak, że skrajna prawica i skrajna lewica są tym samym, ani że ich zwolennicy mają identyczne motywacje. Zdaniem prof. Marchlewskiej różne strony politycznego spektrum mogą w odmienny sposób odpowiadać na potrzebę wyjątkowości.

– Skrajna prawica może oferować narrację dominacji i siły, natomiast skrajna lewica – narrację moralnej wyjątkowości, walki w imię „wyższej sprawy” czy występowania w roli obrońcy pokrzywdzonych. Treści są bardzo różne, ale skutki psychologiczne mogą być podobne: „nie jestem nieostra, umiarkowana – jestem kimś zdecydowanym, wyróżniającym się, kimś, kto z pełnym przekonaniem stoi po właściwej, ważnej stronie” – wyjaśniła.

Polityka może wzmacniać poczucie wyjątkowości

Badaczka zwraca uwagę, że polityczne przekonania mogą pełnić również funkcję związaną z obrazem własnej osoby. Skrajne stanowisko pozwala bowiem wyraźnie zaznaczyć własną odrębność i przynależność do określonej grupy.

– Warto tutaj rozdzielić dwie rzeczy: to, co polityka może zrobić dla naszego „ja”, i to, co robi z perspektywy bardziej grupowej. Z jednej strony skrajne poglądy mogą dostarczać poczucia znaczenia czy wyjątkowości – powiedziała prof. Marchlewska. W tym kontekście istotny jest jednak nie tylko sam narcyzm, ale również jego potencjalne konsekwencje dla funkcjonowania w społeczeństwie demokratycznym.

– Narcyzm ma jeszcze inną konsekwencję istotną z punktu widzenia całego społeczeństwa, zwłaszcza w systemie demokratycznym: osobom o cechach narcystycznych bardzo trudno jest funkcjonować w systemie, którego podstawową zasadą jest uznanie, że ktoś inny może mieć prawo do zupełnie odmiennego zdania niż nasze. Demokracja jest w dużej mierze sztuką znoszenia tego, że nie zawsze mamy rację – podkreśliła.

Jak przypomniała, wcześniejsze badania prowadzone w Laboratorium Poznania Politycznego IP PAN we współpracy z Political Psychology Lab na University of Kent wskazywały na związki narcyzmu z mniejszym poparciem dla demokracji (https://bpspsychub.onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/bjso.12290).

– Jeżeli jestem głęboko przekonana o własnej wyjątkowości i trafności własnych ocen, kompromis może przestać wyglądać jak istota demokracji, a zacząć wyglądać jak irytująca konieczność negocjowania z ludźmi, którzy – w moim przekonaniu – po prostu jeszcze nie zrozumieli, że to ja mam rację – powiedziała.

Jej zdaniem jest to istotne, ponieważ narcyzm wiąże się m.in. z defensywnością, poczuciem uprzywilejowania i niechęcią do kompromisu, podczas gdy demokracja wymaga właśnie zdolności do kompromisu i uznania prawa innych osób do odmiennych poglądów.

Od radykalnych poglądów do negatywnego obrazu przeciwnika

Naukowcy sprawdzali również, czy narcyzm i poparcie dla skrajnych poglądów politycznych wiążą się z negatywnym nastawieniem wobec osób należących do politycznych grup obcych.

W badaniach przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych i Polsce wyższy poziom narcyzmu wielkościowego wiązał się z większym poparciem dla politycznych skrajności, a to z kolei wiązało się z bardziej negatywnymi postawami wobec politycznych przeciwników.

Autorzy analizowali m.in. negatywne emocje oraz dehumanizację politycznym oponentów, czyli postrzeganie członków przeciwnej grupy jako w pewnym sensie mniej ludzkich. – To jest jeden z wyników, które uważam za szczególnie istotne, ponieważ pokazuje, że nie kończy się na tym, że ktoś ma po prostu bardziej radykalne poglądy na podatki czy politykę klimatyczną. Poglądy organizują sposób, w jaki postrzegamy innych ludzi – powiedziała prof. Marchlewska.

– Możemy się z kimś fundamentalnie nie zgadzać i nadal uznawać, że po drugiej stronie siedzi człowiek mający swoje doświadczenia, argumenty i prawo do własnego stanowiska. Polaryzacja staje się szczególnie niebezpieczna wtedy, gdy przestajemy widzieć przeciwnika jako kogoś, kto się myli, a zaczynamy widzieć go jako kogoś niemoralnego, niegodnego szacunku, a w skrajnym przypadku wręcz mniej ludzkiego – podkreśliła badaczka.

Wyniki wskazują więc na jeden z możliwych mechanizmów związanych z polityczną polaryzacją. Jeżeli przekonania polityczne stają się ważnym elementem pozytywnego obrazu własnej osoby, ich zakwestionowanie może być odbierane nie tylko jako różnica poglądów, ale również jako zagrożenie dla poczucia własnej wyjątkowości.

Nie oznacza to jednak, że każda osoba o skrajnych poglądach jest narcystyczna, ani że narcyzm automatycznie prowadzi do politycznej radykalizacji. Badanie pokazuje związki między narcyzmem wielkościowym a poparciem dla politycznych skrajności, a następnie między tym poparciem a negatywnymi postawami wobec politycznych grup obcych. Nie pozwala natomiast stwierdzić prostego związku przyczynowo-skutkowego.

Znaczenie dla interpretacji wyników ma również fakt, że badania przeprowadzono w trzech różnych krajach: Polsce, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych.

– To jest zdecydowanie mocna strona tego projektu. Mówimy o trzech różnych krajach, różnych systemach politycznych i różnych kontekstach społecznych, a mimo tego pojawia się powtarzający się motyw: narcyzm wielkościowy wiąże się z upodobaniem do skrajnych poglądów politycznych. To sugeruje, że możemy mieć do czynienia z mechanizmem, który nie jest wyłącznie produktem konkretnej sceny politycznej – powiedziała prof. Marchlewska. Jednocześnie – jak zaznaczyła – różnice między krajami mogą być równie interesujące jak podobieństwa.

W badaniu brytyjskim pojawił się m.in. związek między narcyzmem nadwrażliwym a skrajnie lewicowymi poglądami. Ten rodzaj narcyzmu różni się od narcyzmu wielkościowego. Wiąże się z kruchym poczuciem własnej wartości, większą wrażliwością na odrzucenie i poczuciem niedopasowania, ale także współwystępuje z ukrytymi wyobrażeniami o własnej wyjątkowości. – Osoby o takim profilu psychologicznym mogą być bardziej zainteresowane systemami ograniczającymi bezpośrednią konkurencję o zasoby i miejsce w hierarchii społecznej, ponieważ w takich warunkach łatwiej może być podtrzymywać kruche poczucie własnej wartości – wyjaśniła badaczka.

To właśnie ten wątek naukowcy chcą dalej badać. Interesuje ich m.in., czy u osób o wysokim poziomie narcyzmu nadwrażliwego szczególne znaczenie mogą mieć określone poglądy ekonomiczne – np. większe oczekiwanie, że państwo będzie redukowało konkurencję, zapewniało bezpieczeństwo czy silniej odpowiadało na potrzeby jednostki.

– Innymi słowy: czy w tym przypadku atrakcyjna może być nie tyle sama etykieta „lewicy”, ile wizja państwa jako bardzo dużego systemu zabezpieczającego, które „mnie dostrzeże, o mnie zadba” – powiedziała prof. Marchlewska.

Jak podsumowała, różne odmiany narcyzmu mogą szukać w politycznych skrajnościach nieco innych rzeczy, ale ich wspólnym mianownikiem może być obietnica świata, który zauważy jednostkę i potraktuje ją jako kogoś szczególnego. – Ideologia może być różna – byle świat w końcu zrozumiał, kto jest w tej historii głównym bohaterem – podsumowała badaczka.

Nauka w Polsce, Anna Mikołajczyk-Kłębek

wl/ agt/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Ekspertka: pracoholizm jest rodzajem uzależnienia, wiążącego się z lękiem

  • Fot. Adobe Stock

    Ekspertka: platformy społecznościowe nie rywalizują już o nasze dane czy uwagę, lecz o przywiązanie

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera