Lipoproteina (a) to ważny parametr ryzyka naczyniowego

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Obszerne badanie pokazało, że lipoproteina (a) ma silny wpływ na ryzyko chorób układu krążenia, nawet przy standardowych terapiach. Stężenie tej cząsteczki można sprawdzić prostym testem.

Dr Subhash Banerjee z Baylor Scott & White w Dallas przeprowadził analizę danych pochodzących od 20 tys. pacjentów - która pokazała, że lipoproteina (a) na tyle silnie wiąże się z ryzykiem sercowo-naczyniowym, że jej podwyższony poziom wymaga intensywnych działań obniżających zagrożenie.

Wyniki przedstawiono w czasie kongresu SCAI 2026 Scientific Sessions & CAIC-ACCI Summit w Montrealu.

Lp(a) to jedna z cząsteczek przenoszących we krwi cholesterol. Przypomina ona w dużej mierze cząsteczki LDL czyli tzw. złego cholesterolu. Ma jednak w swojej strukturze dodatkowe białko, które prawdopodobnie nasila jej udział w rozwoju chorób krążeniowych.

Jak wyjaśnia ekspert, podwyższone stężenie Lp(a) może zwiększać ryzyko sercowo-naczyniowe nawet wtedy, gdy tradycyjne poziomy cholesterolu są prawidłowe. Stężenie tej cząsteczki w dużej mierze zależy przy tym od genów. Około jedna na pięć osób ma wysokie stężenie Lp(a), a ze względu na brak objawów większość nie jest tego świadoma.

Choć związek między podwyższonym stężeniem Lp(a) a chorobami sercowo-naczyniowymi jest uznany – tłumaczy naukowiec – rola tego związku w przewidywaniu ryzyka u osób z istniejącą chorobą serca oraz u tych, które jej nie mają, nie jest jeszcze w pełni poznana.

Ekspert przeanalizował dane na temat próbek osocza, pobranych od ponad 20 tys. osób w wieku średnio 65 lat i starszych, biorących udział w znanych randomizowanych badaniach NIH: ACCORD, PEACE i SPRINT. W czasie obserwacji trwającej średnio niecałe cztery lata u badanych wystąpiło 1461 poważnych niepożądanych zdarzeń sercowo-naczyniowych (MACE), takich jak zawał czy udar.

Stężenie Lp(a) równe lub wyższe niż 175 nmol/l było niezależnie związane z wyższym o 31 proc. ryzykiem MACE. Ryzyko zgonu sercowo-naczyniowego rosło o 49 proc., a o 64 proc. udaru (HR 1,64; 95 proc. CI: 1,14–2,37).

Dobra wiadomość jest taka, że ten poziom Lp(a) nie wiązał się jednak z większym ryzykiem zawału serca.

„Po raz pierwszy możemy określić konkretny poziom Lp(a), który u pacjentów wiąże się z istotnie wyższym ryzykiem poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych, zwłaszcza udaru i zgonu” – mówi dr Subhash Banerjee, kardiolog z Baylor Scott & White w Dallas w Teksasie. – „Niezależnie od wieku pacjenci mogą wykonać proste, niedrogie badanie krwi, aby sprawdzić, czy mają tę uwarunkowaną genetycznie cechę. Jeśli zostanie wykryte podwyższone stężenie Lp(a), powinni ściśle współpracować z lekarzem, aby możliwie intensywnie obniżać poziom cholesterolu LDL i kontrolować inne czynniki ryzyka sercowo-naczyniowego. Ta wiedza jest szczególnie cenna, ponieważ na horyzoncie pojawiają się nowe, celowane możliwości leczenia”. (PAP)

Marek Matacz

mat/ zan/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • EPA/JUSTIN LANE  21.04.2015

    USA/ Zmarł biolog J. Craig Venter, współautor pierwszego szkicu ludzkiego genomu

  • Fot. Adobe Stock

    Znaleziono 10 tysięcy nowych kandydatek na planety

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera