38 mln lat temu na terenie dzisiejszej Lubelszczyzny pływały walenie

Artystyczna wizja walenia z Lubelszczyzny polującego na ryby ławicowe. Autor rekonstrukcji: Marcin Ambrozik.
Artystyczna wizja walenia z Lubelszczyzny polującego na ryby ławicowe. Autor rekonstrukcji: Marcin Ambrozik.

W kopalni bursztynu niedaleko Lubartowa (Lubelszczyzna) odkryto fragment żuchwy walenia sprzed ok. 38 mln lat. To pierwsze potwierdzone znalezisko eoceńskiego walenia z terenu Polski i dowód, że już wtedy obok olbrzymich drapieżników istniały małe, szybkie gatunki, trybem życia przypominające dzisiejsze delfiny.

- To pierwsze w naszej części świata odkrycie tak małego walenia z okresu eocenu. Z kolei sama Polska też była dotąd białą plamą pod względem znalezisk kości wczesnych waleni - podkreślił w rozmowie z PAP dr Daniel Tyborowski z Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego, autor publikacji, która ukazała się na łamach czasopisma „The Anatomical Record”.

Fragment żuchwy - z widocznymi zębodołami oraz częściowo zachowanym miejscem przyczepu mięśni, odpowiedzialnych za pracę szczęki dolnej - odnalazł w kopalni Fundusz Operator dr Lucjan Gazda z Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Chełmie.

Rekonstrukcja położenia anatomicznego okazu w czaszce zwierzęcia (A) oraz domniemany wygląd jego głowy z zaznaczoną żuchwą (B). Autor rekonstrukcji: Bogusław Waksmundzki.

Jak wyjaśnił dr Tyborowski, który pokierował badaniami znaleziska, osady, w których natrafiono na kość, pochodzą z późnego środkowego eocenu, sprzed około 38 mln lat. Był to czas znacznie cieplejszy niż obecnie. Na biegunach nie było stałych czap lodowych, poziom mórz był wyższy, a duże obszary dzisiejszej Europy znajdowały się pod wodą.

W płytkim morzu, pokrywającym tereny dzisiejszej Lubelszczyzny, będącym częścią większego zbiornika łączącego obszary obecnych Niemiec, Polski i Ukrainy, żyły przede wszystkim rekiny, ryby kostnoszkieletowe oraz wczesne walenie.

- Eocen był jednym z najważniejszych okresów w historii ewolucji waleni. Wcześniej, w erze mezozoicznej, oceany zamieszkiwały m.in. ichtiozaury, mozazaury, plezjozaury i żółwie morskie. Sytuacja zmieniła się około 66 mln lat temu podczas wielkiego wymierania, które zakończyło erę dinozaurów i wielkich gadów morskich - wyjaśnił dr Tyborowski.

Zdjęcia odnalezionej żuchwy walenia z eocenu okolic Lubartowa. Autor: Daniel Tyborowski.

Jak dodał, wyginęły wówczas praktycznie wszystkie wielkie drapieżne gady morskie, poza żółwiami. W oceanach pojawiły się więc wolne nisze ekologiczne. Wykorzystały to niektóre ssaki lądowe, które początkowo zaczęły prowadzić ziemno-wodny tryb życia, a z czasem coraz silniej przystosowywały się do życia w morzu. To właśnie z takich form wyewoluowały pierwsze walenie.

- Pierwsze całkowicie wodne walenie pojawiły się nieco ponad 40 mln lat temu. Należały do grupy Pelagiceti, z której wywodzą się również współczesne fiszbinowce i zębowce, m.in. delfiny oraz orki - powiedział autor publikacji.

Ewolucja tej grupy przebiegała bardzo szybko. Już kilka milionów lat później oceany pełne były ogromnych, drapieżnych gatunków, osiągających nawet 20 m długości. Najbardziej znane znaleziska z tamtego okresu należą do rodzaju Basilosaurus, którego szczątki odkryto m.in. w Egipcie i Ameryce Północnej. Było to zwierzę o silnie wydłużonym ciele, przypominającym nieco morskiego gada.

- Dlatego przez lata naukowcy sądzili, że po przystosowaniu się do życia w morzu walenie ewoluowały głównie w kierunku coraz większych rozmiarów - zaznaczył dr Tyborowski.

Znaleziony na Lubelszczyźnie okaz przeczy temu założeniu. Odkryty i przebadany przez Polaków waleń miał jedynie ok. 1,7–2,1 m długości, czyli rozmiary współczesnego delfina.

- To pokazuje, że wczesne w pełni morskie walenie ewoluowały równocześnie w różne strony. Pojawiały się duże formy polujące na większe zwierzęta morskie, ale były też małe, prawdopodobnie wyspecjalizowane w polowaniu na ryby - powiedział rozmówca PAP.

Rekonstrukcja wyglądu walenia spod Lubartowa i porównanie jego rozmiarów z dorosłym człowiekiem. W eocenie walenie ciągle posiadały widoczne tylne płetwy, a ich ciało nie było pokryte grubą warstwą tkanki tłuszczowej ze względu na dużo wyższe temperatury ówczesnych oceanów. Autor rekonstrukcji: Marcin Ambrozik.

A czy możliwe, że szczątki należały do młodego osobnika dużego gatunku? Wykluczyły to analizy, zwłaszcza budowy zębodołów. Jak wyjaśnił dr Tyborowski, na ich podstawie można określić, czy w szczęce znajdowały się jeszcze zęby mleczne, czy już stałe. W tym przypadku były to zęby stałe - co oznacza, że zwierzę było dorosłe i nie mogło urosnąć do rozmiarów największych eoceńskich waleni.

Zdaniem badaczy niewielkie rozmiary odkrytego walenia były prawdopodobnie przystosowaniem do innego sposobu życia. Zwierzę mogło być szybkim i zwrotnym drapieżnikiem polującym na ryby w płytkich wodach przybrzeżnych. W takim środowisku małe ciało staje się zaletą, ponieważ wymaga mniej energii i pozwala skuteczniej ścigać drobniejsze ofiary.

- To pokazuje, jak szybko te wczesne walenie zaczęły różnicować się w różne strony i zajmować różne nisze ekologiczne - podsumował dr Tyborowski.

Jego zdaniem odkrycie ma znaczenie również z punktu widzenia paleogeografii. Dotychczas w tej części Europy szczątki ogromnych eoceńskich waleni odnajdywano głównie na terenach Niemiec i Ukrainy. Polska pozostawała brakującym ogniwem pomiędzy tymi stanowiskami. Nowe znalezisko potwierdza, że zwierzęta te występowały również na obszarze naszego kraju, co oznacza, że musiały migrować na linii wschód-zachód przez obszar Polski.

W badaniach poza dr. Tyborowskim i dr. Gazdą uczestniczyli naukowcy z Państwowego Instytutu Geologicznego - Państwowego Instytutu Badawczego oraz Instytutu Zoologicznego Schmalhausena Narodowej Akademii Nauk Ukrainy.

Katarzyna Czechowicz

kap/ zan/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • EPA/J.J. Guillen 13.07.2007

    Naukowcy: zielone dachy i żyjące ściany pomocne w obniżaniu temperatury w miastach

  • 16.03.2026. PAP/Tytus Żmijewski

    Klimatolog: koszty zmian klimatu ponosi całe społeczeństwo

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera