Nauka dla Społeczeństwa

19.04.2024
PL EN
28.02.2024 aktualizacja 28.02.2024

Naukowcy: emocje klimatyczne można mierzyć

Fot. Adobe Stock Fot. Adobe Stock

Zespół badaczy z Polski i Norwegii opracował kwestionariusz służący do rozpoznawania i mierzenia poziomu emocji, które wiążą się ze zmianami klimatycznymi – poinformował we wtorek Instytut Nenckiego PAN.

Wyniki pracy polsko-norweskiego zespołu zostały opublikowane w czasopiśmie Global Environmental Change.

Gwałtowne zjawiska pogodowe, topnienie lodowców, wzrastające zagrożenie dla wielu gatunków – skutki zmian klimatycznych są coraz bardziej odczuwalne na całym świecie. Narastające skutki tych zmian u wielu osób budzą silne emocje: gniew, smutek, bezsilność i niepokój o przyszłość.

„Ludzie coraz częściej o nich myślą, odczuwając przy tym całe spektrum emocji, które postanowiliśmy zbadać” – mówi prof. Artur Marchewka, kierownik Pracowni Obrazowania Mózgu w Instytucie Biologii Doświadczalnej im. Marcelego Nenckiego PAN w Warszawie.

Zespół naukowców, w którego skład poza przedstawicielami Instytutu Nenckiego weszli także badacze z Norweskiego Uniwersytetu Nauki i Technologii (NTNU) w Trondheim, Uniwersytetu SWPS i Uniwersytetu Warszawskiego, zajął się opisywanym w mediach zjawiskiem "lęku klimatycznego" i "depresji klimatycznej".

"Zaczęłam zastanawiać się, co tak właściwie znaczą te pojęcia, często pozycjonowane na tle lękowych czy depresyjnych zaburzeń nastroju" – mówi Michalina Marczak, liderka koncepcji badania i doktorantka z uniwersytetu NTNU w norweskim Trondheim.

W ramach badań naukowcy sprawdzali, czy określenie "depresja" dobrze definiuje ludzkie odczucia związane ze zmianą klimatu. Podobnie jak zaburzenia depresyjne, pojęcie “lęku” w ujęciu klinicznym prowadzi najczęściej do wycofania i cierpienia na poziomie emocjonalnym. Żeby to stwierdzić, badacze najpierw przeprowadzili pogłębione wywiady wśród szerokiej grupy osób, które doświadczały silnych emocji związanych ze zmianą klimatu.

nencki
Emocje związane ze zmiana klimatu. Źródło: Instytut Nenckiego

„Postanowiłam podejść do tematu w sposób eksploracyjny, bez żadnych założonych hipotez. Zadawałam ogólne pytania typu: ‘co pani/pan czuje, myśląc o zmianie klimatu?’, ‘jak to wpływa na pani/pana życie?’. Okazało się, że istnieje cała paleta emocji związanych z tym zjawiskiem. Rzeczywiście powszechne było doświadczenie smutku, ale nie oznaczał on depresji. To smutek z powodu tego wszystkiego, co odchodzi bezpowrotnie, np. ginące gatunki roślin i zwierząt. Dominowała też rozpacz związana z tym, co spotka przyszłe pokolenia i żal związany ze stylami życia, które znikają bezpowrotnie. Wskazywano też na złość, mnóstwo złości, skierowanej głównie przeciwko liderom politycznym i zarządom korporacji, które wielu badanych obarczało winą za kryzys klimatyczny" – opowiada Michalina Marczak.

Uczestnicy badania (finansowanego z funduszy norweskich), mówili też o strachu, ale w kontekście obawy związanej z przyszłością. Byli zaniepokojeni, czasem wręcz przerażeni szczególnie losem kolejnych pokoleń. Ankietowani opowiadali też m.in. o poczuciu bezsilności, izolacji, poczuciu winy. W odpowiedziach na pytania pojawiały się też pozytywne emocje związane z zaangażowaniem w działania na rzecz klimatu, szczególnie, gdy były to działania podejmowane wspólnie z innymi osobami, które podzielały ekologiczne wartości rozmówców.

„To jeden z pierwszych projektów na świecie, którego celem jest zrozumienie, co takiego dzieje się z na poziomie emocji, kiedy myślimy o zmianie klimatu” – podkreśla prof. Artur Marchewka.

Na podstawie wywiadów badacze zaproponowali zbiór określonych emocji, które odczuwały osoby badane w związku ze zmianą klimatu.

„Zaczęliśmy od dwunastu emocji – sformułowaliśmy ich definicje, a następnie założyliśmy szeroki zakres stwierdzeń mających je reprezentować. Następnie, w wyniku badań empirycznych (w tym serii analiz czynnikowych) okazało się, że emocjonalne doświadczenie zmiany klimatu najbardziej trafnie i rzetelnie można opisać za pomocą ośmiu kategorii. I to właśnie one stały się częścią finalnego inwentarza emocji klimatycznych (ang. Inventory of Climate Emotions – ICE)" – tłumaczy Michalina Marczak.

Wśród zidentyfikowanych i opisanych w badaniu emocji znalazły się m.in. smutek klimatyczny, czyli żal związany z tym, że zmiana klimatu powoduje wymieranie gatunków i inne nieodwracalne straty dla środowiska naturalnego. Poza tym uwzględniono złość, definiowaną jako gniew i frustracja z powodu braku odpowiednich działań na rzecz spowolnienia zmiany klimatu przez ludzi u władzy. Na liście znalazły się też entuzjazm (pozytywne emocje połączone z działaniem na rzecz środowiska) i pogarda klimatyczna (niechęć do działań proklimatycznych i bagatelizowanie tej sprawy). Kwestionariusz jest wykorzystywany jako narzędzie do badań poszczególnych emocji klimatycznych przez naukowców w wielu krajach Europy, np. w Irlandii, Szwecji i Holandii.

„To narzędzie otwiera co najmniej kilka nowych kierunków badawczych. Dla mnie osobiście najważniejszy jest aspekt związany z działaniami proklimatycznymi. Zrozumienie stojących za tym emocji jest ważnym krokiem do budowania programów motywujących ludzi do zmiany zachowania” – mówi prof. Artur Marchewka.

Badacze uważają, że kwestionariusz dostarczył już wielu informacji na temat tego, co stoi za określeniami „lęk klimatyczny” i „depresja klimatyczna”.

„Była na ten temat duża luka w wiedzy, a jednocześnie widzieliśmy tłumy protestujące na ulicach. Wtedy zrozumieliśmy, że są w tych ludziach także inne emocje niż strach. Badając emocje klimatyczne, można też więcej zrozumieć, co się dzieje z naszym zdrowiem psychicznym w kontekście bieżących wydarzeń na świecie” – podsumowuje prof. Artur Marchewka.

Więcej o projekcie można dowiedzieć się tutaj.(PAP)

Anna Bugajska

abu/ agt/

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

Copyright © Fundacja PAP 2024