Przenikanie się segmentów space i defence oraz rosnące zapotrzebowanie na technologie dual-use będą w 2026 r. jednym z głównych motorów rozwoju branży kosmicznej - poinformowali PAP Biznes przedstawiciele branży kosmicznej.
Astronom Damian Jabłeka zwraca uwagę, że zdarzenia takie, jak spodziewana w piątek deorbitacja chińskiej rakiety, będą miały miejsce także w przyszłości, bo ruch w przestrzeni okołoziemskiej jest coraz większy. Trzeba więc wymagać większej kontroli od firm wysyłających obiekty w kosmos.
Popularyzator astronomii Karol Wójcicki ocenia, że choć według najnowszych prognoz rośnie szansa na deorbitację chińskiej rakiety nad terytorium Polski, to wciąż ryzyko jest bardzo małe, rzędu 0,3 proc.
Polska Agencja Kosmiczna prognozuje, że w piątek może dojść do wejścia w atmosferę fragmentu chińskiej rakiety kosmicznej - poinformowało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Dodało, że tak może się stać między godz. 9.09 a 13.21 czasu polskiego.
W piątek może dojść do wejścia w atmosferę Ziemi fragmentu chińskiej rakiety - ostrzegło RCB, cytując komunikat Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA). Jak podkreślono, na obecnym etapie nie ma wskazań do podejmowania „jakichkolwiek działań przez obywateli”.
Centrum Operacyjne SSA POLSA stale monitoruje trajektorię obiektu ZQ-3 R/B o masie 11 ton, wyniesionego 3 grudnia z centrum startowego w Chinach. Trajektoria lotu przebiega m.in. nad częścią Europy, w tym Polską. Nie ma pewności, czy obiekt ulegnie całkowitemu spaleniu w atmosferze Ziemi - informuje POLSA.
Rusza 14. edycja Międzynarodowego Konkursu Astrofotograficznego AstroCamera. Prace fotograficzne - zdjęcia obiektów głębokiego nieba, Układu Słonecznego, zjawisk astronomicznych w połączeniu z elementami krajobrazu ziemskiego czy stacji ISS - można nadsyłać do 4 maja.
Fotografia przedstawiająca mgławice nad Tatrami, wykonana przez polskiego autora Włodzimierza Bubaka, została we wtorek wyróżniona tytułem zdjęcia dnia NASA. Zdjęcie powstało w ubiegłym miesiącu w Dolinie Małej Łąki, na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Niedawny bardzo silny rozbłysk na Słońcu spowodował, że w okolice Ziemi dotarły obłoki naładowanych cząsteczek o wielkich energiach. Niespodziewanie zarejestrował je też polski instrument GLOWS, który poleciał w kosmos cztery miesiące temu – powiedział PAP prof. Maciej Bzowski z Centrum Badań Kosmicznych PAN.