Naukowcy z PWr pracują nad bioniczną protezą ręki przeznaczoną dla osób z jednostronną lub dwustronną amputacją na poziomie przedramienia. Może wykonywać różne ruchy chwytne oraz manipulacyjne i jest sterowana przy pomocy biosygnałów. Źródło: Politechnika Wrocławska

Na Politechnice Wrocławskiej powstaje bioniczna proteza ręki

Zespół naukowców z Politechniki Wrocławskiej kończy pracę nad prototypem bionicznej protezy ręki dla osób po amputacji na wysokości przedramienia. Urządzenie jest sterowane przy pomocy sygnałów wysyłanych przez mięśnie na kikucie amputowanej kończyny, a do ich analizy wykorzystywana jest sztuczna inteligencja.

  • Fot. materiały prasowe
    Technologia

    Wrocław/ Student weterynarii drukuje w 3D protezy dla okaleczonych psów

    Student medycyny weterynaryjnej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu wykorzystuje technologię druku 3D w produkcji protez dla zwierząt. Przygotowuje protezy dla dwóch psów – jeden stracił łapę po potrąceniu przez auto, a drugiego przejechał pociąg.

Najpopularniejsze

  • Fot. Adobe Stock

    Astrofizyk: naukowcy nie powinni odrzucać pozornie bezużytecznych wyników badań

  • Ekspertka: chemikalia z codziennych produktów mogą zakłócać rozwój układu nerwowego płodu

  • Matematyka może wskazać, kiedy związek wchodzi w strefę zagrożenia

  • Eksperci: przewlekle polipy nosa odbierają pacjentom węch, smak i radość życia

  • Szef KEN: ostateczne oceny jednostek naukowych po odwołaniach w listopadzie

  • Fot. Adobe Stock

    Leczenie witaminą B3 może zatrzymać rzadką chorobę genetyczną

  • Naukowcy odkryli, co steruje podziałem pracy w ulu

  • Tętnica na chipie pomaga przewidywać ryzyko udaru

  • Lek na zaparcia może poprawiać sprawność umysłową u osób z depresją

  • Globalna burza ogniowa mogła zakończyć erę dinozaurów

Upalny dzień w Przemyślu (ad) PAP/Darek Delmanowicz

Meteorolog: lipcowa norma to wyrównanie się skrajności - fali upałów i ochłodzenia

Lipiec mógł się wydawać rekordowo ciepły lub przeciwnie – deszczowy i chłodny, ale dane IMGW wskazują, że na przeważającym obszarze Polski średnio był w normie. Jak jednak wyjaśniał Michał Brennek, ta pozorna „norma” wynika z wyrównania się skrajności: fali upałów i ochłodzenia.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera