Nieświadome naśladowanie zachowań pomiędzy palaczami, np. sposobu trzymania papierosa czy wdychania dymu, choćby podczas wspólnej przerwy, zmniejsza gotowość do zerwania z nałogiem. W badaniu psychologów Uniwersytetu SWPS osoby naśladowane w ten sposób wypalały średnio dwa razy więcej papierosów.
Według najnowszego raportu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) spada liczba palaczy papierosów, za to coraz więcej osób - dorosłych, jak również dzieci - sięga po e-papierosy. Produkty te napędzają nową falę uzależnień od nikotyny – alarmuje WHO.
Osoby dorosłe, które palą papierosy i są jednocześnie uzależnione od alkoholu lub innych substancji psychoaktywnych, mają większe szanse na zerwanie z nałogiem, jeśli jednocześnie rzucą palenie – wykazało badania, które publikuje czasopismo „JAMA Psychiatry”.
Młodzi mieszkańcy Wysp Brytyjskich popierają ideę pokolenia bez tytoniu - wynika z przeprowadzonego w tym kraju badania. Chcą też uczestniczyć we wprowadzaniu w życie tego rodzaju podejścia przez rząd.
Dym papierosowy szkodzi nie tylko ludziom, ale i roślinom - dowiodły wspólne badania naukowców ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego i Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zarówno palenie klasycznych wyrobów tytoniowych, jak i używanie e-papierosów znacznie ogranicza fotosyntezę.
Nowe badanie pokazuje, że rezygnacja z palenia tytoniu przez osoby z chorobą wieńcową obniża ryzyko zawału prawie o połowę. Samo ograniczenie palenia niestety przynosi minimalne korzyści.
Wśród beznikotynowych e-papierosów są też takie, które zawierają syntetyczne pochodne nikotyny, związki zdecydowanie bardziej toksyczne niż nikotyna i prawdopodobnie silniej uzależniające – powiedziała PAP prof. Katarzyna Koziak z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Około 94 proc. pacjentów onkologicznych i kardiologicznych paliło przed diagnozą papierosy tradycyjne, większość z nich nałogowo – wynika z najnowszego badania ankietowego Fundacji To Się Leczy, opublikowanego z okazji Światowego Dnia Bez Tytoniu, przypadającego 31 maja.
Osoby palące mogą być szczuplejsze, ale mają zwykle więcej brzusznej tkanki tłuszczowej. To z kolei zwiększa ryzyko wielu chorób.
Użytkownicy e-papierosów doświadczają podobnych zmian epigenetycznych w DNA określonych komórek, co palacze tradycyjni - ustalili badacze z Londynu i Innsbrucku. Podkreślili, że choć ich badanie nie dowodzi, że e-papierosy powodują raka, to pomaga lepiej zrozumieć długoterminowy wpływ wapowania na zdrowie.