Gdańsk/ Studenci przetestują zbudowany przez siebie balon stratosferyczny

Fot. Fotolia
Fot. Fotolia

Grupa studentów Politechniki Gdańskiej zbudowała balon stratosferyczny wyposażony w unikatowy system stabilizacji. W sobotę przetestują system: balon ma zostać wypuszczony na wysokość 30 km i podczas dwugodzinnego lotu przemierzyć ponad 100 km.

Jak powiedział PAP Karol Pelzner, student Wydziału Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki PG, który koordynuje prace nad projektem, zwykle balon, a zwłaszcza jego gondola, podczas wznoszenia się w stratosferze, nieustannie się obraca, co negatywnie wpływa na jakość danych zbieranych przez różnego rodzaju czujniki oraz jakość nagrywanych filmów.

„My chcemy zapobiec temu efektowi, montując w gondoli koło reakcyjne, czyli krążek zainstalowany na silniku. Gdy sama gondola zacznie obracać się w jedną stronę, silnik będzie kręcił kołem w drugą stronę: siła bezwładności spowoduje, że gondola powinna pozostawać niewzruszona” – powiedział PAP Pelzner.

Dodał, że w trakcie lotu nagrany ma zostać film dokumentujący jego przebieg, a aparatura zamontowana w gondoli będzie wykonać pomiary m.in. wysokości, temperatury i ciśnienia. „Będziemy też testować jeden z systemów powstałych na naszej uczelni w ramach projektu. który ma zapewnić komunikację internetową na Morzu Bałtyckim” – wyjaśnił Pelzner.

Start balonu zaplanowano na najbliższą sobotę. Ponieważ balon - po znalezieniu się na wysokości ok. 30 km, ma przemierzyć około 100 kilometrów, studenci zdecydowali, że start nie odbędzie się w Gdańsku (wówczas balon – po wykonaniu swojej misji, mógłby wpaść do Bałtyku), ale w Toruniu - z terenu kampusu Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.

Nad skonstruowaniem balonu stratosferycznego nazwanego Stardust pracowała grupa studentów PG działających w organizacji SimLE, której członkowie wykonują różnego rodzaju nowatorskie projekty inżynierskie.

„Sami skonstruowaliśmy gondolę: wykonaliśmy ją ze styropianu pokrytego laminatem, i wyposażyliśmy ją w sprzęt i aparaturę. Balon i spadochron, który umożliwi lądowanie, kupiliśmy gotowe” – powiedział PAP Pelzner dodając, że – m.in. dzięki wyposażeniu balonu w system APRS podający w czasie rzeczywistym położenie obiektu, szansa na odnalezienie balonu po jego wylądowaniu jest bardzo duża.

W realizacji projektu studentom pomaga trójmiejska firma Blue Dot Solutions, która sfinansowała zakup balonu oraz helu do jego napełnienia. W sobotę firma wypuści też do stratosfery swój własny balon. „Zrobią to w ramach misji wykonywanej na zlecenie Europejskiej Agencji Kosmicznej: wyślą do stratosfery i zrobią zdjęcie maskotce sondy Rosetta, która pomagała Agencji w badaniu pewnej komety” – powiedział PAP Pelzner.

PAP - Nauka w Polsce

aks/ pz/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • 14.01.2026. Uczestnicy konferencji "Czy Dolny Śląsk będzie miał Centrum Technologiczne Europejskiej Agencji Kosmicznej?" w Starym Ratuszu we Wrocławiu, 14 bm. Podczas wydarzenia został podpisany list intencyjny będący aplikacją regionu do Europejskiej Agencji Kosmicznej i premiera Donalda Tuska, zgłaszający kandydaturę Dolnego Śląska – ze stolicą we Wrocławiu – jako lokalizacji Centrum Technologicznego ESA w Polsce. PAP/Maciej Kulczyński

    Wrocław/ Władze miasta i regionu zabiegają o lokalizację Centrum Technologicznego ESA

  • Fot. Adobe Stock

    Ekspert: ponad 25 lat bez poważniejszego wypadku astronauty na ISS

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera