Ekspert: pneumokoki są groźne dla seniorów; można ich chronić poprzez szczepienia

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Zapalenie płuc spowodowane przez bakterie zaliczane do pneumokoków jest najczęstszą przyczyną hospitalizacji z powodu zapalenia płuc oraz czwartą przyczyną zgonów osób po 65 r. życia - przekonuje dr Piotr Ligocki. Dlatego tak ważne jest szczepienie przeciw pneumokokom osób z tej grupy wiekowej.

Dr Piotr Ligocki, który kieruje Kliniką Chorób Wewnętrznych 10. Klinicznego Szpitala Wojskowego z Polikliniką w Bydgoszczy, mówił o tym na spotkaniu prasowym w piątek w Warszawie.

Jak zaznaczył, obecnie jednak zaleca się szczepienia przeciw pneumokokom już dla osób dorosłych po 50. roku życia, zwłaszcza w upośledzoną odpornością.

„Szczepienie przeciwko pneumokokom jest szczególnie ważne dla dorosłych z osłabionym układem odpornościowym. To m.in. osoby po przeszczepach narządów, które przyjmują leki immunosupresyjne w celu zapobieżenia odrzuceniu przeszczepu, a które też osłabiają nasz układ odporności” – powiedział dr Ligocki. Dodał, że zalicza się do tej grupy również pacjentów z chorobami nowotworowymi, z grupy szeroko pojętej onkologii i hematologii, a także osoby z zakażeniem HIV, po usunięciu śledziony, a także z bardzo dużej grupy z rożnego pochodzenia chorobami autoimmunologicznymi.

Specjalista przypomniał, że bakterie określane jako dwoinka zapalenia płuc (pneumokoki, z łac. Streptococcus pneumoniae) wywołują bardzo wiele zakażeń. Są one najczęstszą przyczyną zapalenia ucha środkowego, zapalenia zatok, zapalenia płuc. Najcięższą postacią zakażenia pneumokokowego jest tzw. inwazyjna choroba pneumokokowa (IChP), która obejmuje sepsę (posocznicę, czyli obecność bakterii we krwi), zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, a nawet otrzewnej. IChP jest rzadsza niż pneumokokowe zapalenie płuc, ale towarzyszy jej najwyższa śmiertelność.

Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny wynika, że choć zakażenia pneumokokami występują w każdym wieku, to najbardziej narażone na ich ciężki przebieg są dzieci do 2. roku życia i osoby dorosłe po 65. roku życia.

Infekcja zaczyna się od objawów przeziębieniowych, jak bóle głowy, gorączka, objawy zapalenia ucha, a potem silny kaszel i duszność. „Niektórzy myślą, że to np. Covid-19 lub inna choroba wirusowa, ale szybko zaczyna się rozwijać zapalenie płuc, które może się skończyć śmiercią” - powiedział dr Ligocki.

Jak zaznaczył, zapalenie płuc spowodowane przez pneumokoki jest najczęstszą przyczyną hospitalizacji i czwartą przyczyną zgonów osób po 65 r. życia.

Dr Ligocki podkreślił, że już po 50. roku życia nasz układ odpornościowy, a także nasze płuca, starzeją się.

„Przyjmuje się, że osoby powyżej 65. roku życia mają już słabszą odpowiedź immunologiczną w porównaniu z populacją osób w wieku 35-40 lat. Dotyczy to również osób całkowicie zdrowych, dbających o swoją kondycję zdrowotną. (...) Jeśli do tego jeszcze dochodzi jakaś przewlekła choroba, np. autoimmunologiczna, to problem się potęguje” – tłumaczył specjalista.

Do grupy osób narażonych na pneumokokowe zapalenie płuc należą – oprócz osób z upośledzoną odpornością – również pacjenci z takimi współistniejącymi chorobami przewlekłymi, jak przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP), przewlekłe choroby układu krążenia, wątroby, nerek, w tym osoby z zespołem nerczycowym, cukrzycą, a także osoby palące papierosy, nadużywające alkoholu i otyłe.

Pneumokokowe zapalenia płuc przyczyniają się do zaostrzenia chorób przewlekłych. „Powikłaniem zapalenia płuc wywołanego przez pneumokoki może być np. zaostrzenie niewydolności serca, wystąpienie arytmii serca. Rośnie też ryzyko zawału i udaru” – wyjaśnił dr Ligocki.

„Na szczęście układ odpornościowy możemy wspomóc za pomocą szczepień. Ta forma profilaktyki zakażeń, szczególnie w przypadku pneumokoków, daje nam wieloletnią odporność. Szczepionki chronią nas, jeśli nie przed zakażeniem, to przynajmniej przed jego ciężkim przebiegiem” – podkreślił dr Ligocki.

O szczepieniu przeciw pneumokokom powinny pomyśleć wszystkie osoby, które mają wnuki i pomagają w opiece nad nimi, zwłaszcza jeśli są to wnuki w wieku przedszkolnym. „Prawdopodobieństwo nosicielstwa pneumokoków u dzieci szacowane jest na ok. 60 proc. a nawet 80 proc. (...) Dziecko w wieku przedszkolnym, które jest nosicielem, może nie mieć żadnych objawów, nie zachoruje, ale może łatwo +przekazać+ patogen babci czy dziadkowi” – tłumaczył dr Ligocki.

„Dlatego bardzo namawiam, by szczepili się przeciwko pneumokokom, bo to najlepszy sposób przerwania drogi transmisji tej bakterii” – dodał ekspert. W dodatku do infekcji pneumokokami może dojść, kiedy układ odporności zostanie osłabiony przez zakażenie wirusowe, np. grypę czy COVID-19.

„Infekcja wirusowa powoduje, że układ odpornościowy skupia się na walce z wirusami. To stwarza przestrzeń do uaktywnienia się bakteriom, bo komórkom odpornościowym trudniej walczyć na kilku frontach jednocześnie, zwłaszcza w sytuacji osłabienia organizmu. (...) Nadkażenia bakteryjne w przypadku wirusów, a w szczególności zakażenia SARS-CoV-2 czy też wirusem grypy, mają ciężki przebieg kliniczny” – tłumaczył specjalista. Szczególnie zagrożeni ciężkim przebiegiem są seniorzy oraz pacjenci, którzy borykają się z chorobami autoimmunologicznymi lub nowotworowymi.

Pneumokokowe zapalenie płuc można opanować stosując antybiotyki. Jednak przy rosnącej antybiotykooporności bakterii zakażenia te mogą być trudne w leczeniu. Dlatego tak ważne jest, by chronić osoby po 65. roku życia oraz osoby po 50. z upośledzoną odpornością poprzez szczepienia przeciw pneumokokom, podkreślił dr Ligocki. Profilaktyka zakażeń pneumokokowych u osób powyżej 50. roku życia oraz w grupach o podwyższonym ryzyku zakażenia, jest rekomendowana przez liczne towarzystwa naukowe i ciała doradcze ds. szczepień, a także Program Szczepień Ochronnych.

Obecnie w Polsce dostępne są trzy szczepionki przeciw pneumokokom: szczepionki skoniugowane 13- i 20-walentna oraz szczepionka polisacharydowa 23-walentna. Szczepionki skoniugowane mają w swoim składzie oczyszczone polisacharydy otoczkowe 13 lub 20 serotypów pneumokoków połączonych z białkiem nośnikowym. Wywołują one silniejszą odpowiedź układu odporności niż szczepionka polisacharydowa, która zawiera oczyszczone polisacharydy otoczkowe.

„Szczepionki skoniugowane dają trwałą odpowiedź immunologiczną, dlatego u osób dorosłych wystarczy podawać je w jednej dawce” – powiedział PAP dr Ligocki. Ponadto chronią one przez serotypami 3 i 4, które są groźne i najbardziej rozpowszechnione w naszym kraju, jak również przed serotypem 19 A, który charakteryzuje się wysoką opornością na antybiotyki.

W Polsce z bezpłatnego szczepienia przeciw pneumokokom mogą skorzystać – oprócz dzieci kwalifikowanych do szczepienia zgonie z kalendarzem szczepień – również osoby dorosłe w wieku 65. lat i więcej ze zwiększonym ryzykiem choroby pneumokokowej. Dostępna jest dla nich szczepionka skoniugowana 13-walentna. Szczepionka 20-walentna, która chroni przed większą liczbą serotypów, obecnie musi być opłacona przez pacjenta. (PAP)

Autorka: Joanna Morga

jjj/ bar/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Zabrze/ 15 proc. przebadanych dzieci ma zaburzenia gospodarki lipidowej

  • Fot. Adobe Stock

    Ekspert: trend wzrostowy zachorowań na czerniaka można zatrzymać

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera