Choroby alergiczne, przez dekady kojarzone głównie z populacją dzieci i młodych dorosłych, coraz częściej diagnozowane są u osób po 60. roku życia - poinformowali naukowcy ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Według nich, może to być zjawisko o charakterze narastającej fali epidemiologicznej w starzejących się społeczeństwach.
Na problem zwrócili uwagę specjaliści ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Zabrzu podczas konferencji poświęconej immunoterapii alergenowej u seniorów. Badania prowadzone w ośrodku wskazały, że osoby starsze nie tylko nie są wolne od alergii, ale coraz częściej doświadczają jej pierwszych objawów dopiero w późnym wieku.
Jak podkreślają lekarze, u pacjentów 60+ obserwuje się m.in. alergiczny nieżyt nosa, astmę alergiczną oraz ciężkie, potencjalnie zagrażające życiu reakcje na jad owadów błonkoskrzydłych.
Dziekan Wydziału Nauk Medycznych ŚUM w Zabrzu prof. Alicja Grzanka przypomniała, że choroby alergiczne dotyczą wszystkich grup wiekowych, a współczesne dane epidemiologiczne wskazują na ich globalny charakter. Jak zaznaczyła, już w XIX wieku opisywano pojedyncze przypadki sezonowych objawów alergicznych, jednak według niej, obecnie mówimy o zjawisku masowym.
Według przytaczanych danych Europejskiej Akademii Alergologii i Immunologii Klinicznej na choroby alergiczne może cierpieć nawet 150 mln Europejczyków. W Polsce – jak wynika z badań ECAP (ECAP - Epidemiologia Chorób Alergicznych w Polsce) – objawy alergii mogą dotyczyć około 40 proc. populacji.
Lekarka zwróciła uwagę, że alergie częściej występują w krajach wysoko rozwiniętych i środowiskach miejskich, co wiąże się m.in. z zanieczyszczeniem powietrza i zmianami klimatycznymi.
Prof. Andrzej Bożek, kierownik Oddziału Klinicznego Chorób Wewnętrznych i Geriatrii, podkreślił, że w ostatnich dwóch dekadach wyraźnie rośnie liczba starszych pacjentów z objawami alergii. Jak zaznaczył, część z nich przez całe życie nie miała wcześniejszych dolegliwości, a pierwsze symptomy pojawiają się dopiero po 60. roku życia.
– Obserwujemy pacjentów, którzy pierwszy raz w życiu w tym wieku doświadczają objawów alergicznego nieżytu nosa czy reakcji na pyłki – wskazał.
W jego ocenie kluczową rolę w leczeniu odgrywa immunoterapia alergenowa, czyli tzw. odczulanie, które – jak wynika z badań zespołu – może być skuteczne i bezpieczne także u seniorów.
Jak podkreślono, u starszych pacjentów efekty terapii są porównywalne do tych obserwowanych u młodszych grup wiekowych, przy jednoczesnym ograniczeniu konieczności stosowania leków objawowych.
Specjaliści wskazali, że obecnie trwa sezon pylenia traw i grzybów pleśniowych, a wielu pacjentów wykazuje tzw. polisensytyzację – uczulenie na wiele grup alergenów jednocześnie, w tym roztocza kurzu domowego.
Szczególną uwagę zwrócono na ryzyko anafilaksji, czyli ciężkiej reakcji ogólnoustrojowej, która może prowadzić do wstrząsu i zagrożenia życia – zwłaszcza w przypadku uczulenia na jad pszczół i os.
Eksperci przypomnieli, że część pacjentów po przebytych reakcjach anafilaktycznych powinna mieć dostęp do adrenaliny w autostrzykawkach, a w niektórych przypadkach nawet do dwóch dawek.
W trakcie dyskusji wskazano, że wzrost zachorowań na alergie nie wynika wyłącznie z predyspozycji genetycznych. Istotną rolę odgrywają także czynniki środowiskowe: urbanizacja, zanieczyszczenie powietrza, zmiany klimatu oraz długotrwała ekspozycja na alergeny.
Jak podkreślili naukowcy, rozwój alergii może być efektem wieloletniego kontaktu z czynnikami środowiskowymi, które „uruchamiają” reakcję immunologiczną w późniejszym wieku. (PAP)
jms/ agt/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.