Nauka dla Społeczeństwa

24.04.2024
PL EN
15.06.2023 aktualizacja 15.06.2023

Zimując w borsuczych norach, komary pomagają przetrwać niektórym wirusom

Borsucza nora, fot. Adobe Stock Borsucza nora, fot. Adobe Stock

Popularny w Polsce komar Culex torrentium zimuje w opuszczonych norach lisów i borsuków. Będąc nosicielem patogenów, komar "pomaga" niektórym wirusom przezimować na terenie Europy - wynika z badań naukowców z Niemiec i Polski.

Późna wiosna i lato to okresy, kiedy najintensywniej odczuwamy obecność komarów w otoczeniu. Wynika to z faktu, że populacje komarów, które przezimowały, intensywnie zwiększają wówczas swoją liczebność, a aura sprzyja przebywaniu na zewnątrz, co naraża ludzi na ataki krwiopijnych samic. Problemy z komarami powracają co roku i są powszechne, dlatego należałoby się spodziewać, że przynajmniej o pospolicie występujących gatunkach w Europie naukowcy wiedzą prawie wszystko. Niestety tak nie jest, nawet w podstawowej wiedzy o pospolicie występujących gatunkach znajdują się zadziwiające braki - czytamy w informacji prasowej przesłanej serwisowi Nauka w Polsce przez dr. hab. Łukasza Myczko z Katedry Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, jednego z autorów nowych badań dot. komarów.

Badania te przeprowadzili naukowcy z Niemiec i Polski, swoje wnioski opisali na łamach "One Health".

Jako przykład takich braków naukowcy podają komara Culex torrentium, pospolitego na terenie Polski i w całej Europie. Morfologicznie samice są praktycznie nierozróżnialne od komara brzęczącego Culex pipiens. Samce tych gatunków morfologicznie łatwo odróżnić, lecz one nie zimują i nie atakują ludzi.

Do chwili publikacji efektów badań prowadzonych przez pracowników Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu i Instytutu Medycyny Tropikalnej imienia Bernharda Nochta w Hamburgu nie znano właściwych miejsc zimowania tego pospolitego gatunku. Okazały się nimi opuszczone nory lisów i borsuków - w przeciwieństwie do komara brzęczącego Culex pipiens, którego samice zimują w obiektach pochodzenia antropogenicznego, czyli głównie piwnicach - podkreślono w informacji prasowej.

"Dlaczego ta wiedza jest istotna - i czy warto się tym w ogóle przejmować? Zdecydowanie tak. Komary z rodzaju Culex, a szczególnie Culex torrentium, są wektorami patogenów, w tym także wirusów. W ciele zimującej w jednej z nor samicy komara wykryliśmy obecność wirusa Usutu - co dowodzi, że na terenie Europy patogen ten może przetrwać w ten sposób okres zimowy. Wirus Usutu należy do arbowirusów, których bardziej znanym przedstawicielem jest Wirus Zachodniego Nilu. Obecność wirusa Usutu wykazano już w państwach sąsiadujących z Polską, więc spodziewaliśmy się jego obecności na terenie kraju" - pisze Łukasz Myczko.

I zastrzega, że wirus ten jest niebezpieczny głównie dla ptaków, a w przypadku ludzi odnotowywane infekcje są rzadkością.

Nowe badania stanowią kontynuację wcześniejszych prac dotyczących zimowania bezkręgowców w opuszczonych norach lisów i borsuków. Jak podkreśla Łukasz Myczko, "badanie różnych aspektów biologii zwierząt są bardzo potrzebne, a szczególnie istotne są gatunki ważne z punktu widzenia epidemiologicznego. Zgromadzona wiedza pozwala nam lepiej przewidzieć przyszłe zagrożenia oraz we właściwy sposób reagować na potencjalne niebezpieczeństwa dla zdrowia ludzi i zwierząt".

O wcześniejszych badaniach nt. zimowania komarów można przeczytać m.in. TU.

Nauka w Polsce

zan/ agt/

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

Copyright © Fundacja PAP 2024