Dzięki badaniu mitochondrialnego DNA oraz innym technikom zapożyczonym z medycyny sądowej można demaskować nieuczciwych producentów i przetwórców, śledząc losy ryb "od oceanu po widelec" - informuje serwis "EurekAlert". <br /><br />
Jednak - jak ogłosiła podczas konferencji "Slow Fish" w Genui komisarz ds. gospodarki morskiej i rybołówstwa w KE Maria Damanaki, Komisja Europejska, a konkretnie Wspólnotowe Centrum Badawcze (Joint Research Centre - JRC) ma swoje sposoby na oszustów.
Dzięki nowoczesnym technikom bazującym na genetyce, genomice, chemii i medycynie sądowej nawet w przypadku puszki z paprykarzem rybnym można będzie określić, co to za gatunek, gdzie został złowiony i czy pochodzi z połowu, czy też z hodowli. Szczególnie przydatna może być technika badania mitochondrialnego DNA, która pozwala określić nawet przynależność gatunkową np. podejrzanie wyglądającego sushi.
Mitochondria to centra energetyczne komórki. U różnych gatunków różnią się one takimi cechami. jak na przykład budowa cytochromu b. Badanie mitochondrialego DNA było od pewnego czasu stosowane do rozpoznawania zwierząt pojawiających się na miejscu przestępstwa, na przykład kotów czy owadów. Hiszpańscy naukowcy z Galicji na potrzeby organizacji ANFACO-CECOPESCA zastosowali badanie mitochondrialnego DNA do różnicowania gatunków sardynek i makreli.
Badanie próbki opiera się na namnażaniu fragmentu zawartego w niej cytochromu b za pomocą polimerazy łańcuchowej, a następnie sekwencjonowaniu. PMW
PAP - Nauka w Polsce
agt/bsz
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.