Śląskie/ GZM opublikowała raport na rzecz lokalizacji centrum ESA w regionie

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia kontynuuje starania o ulokowanie na Śląsku centrum technologicznego Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), publikując raport „GZM2026: Gotowi do startu”. Dokument ma uzasadniać kandydaturę regionu w kontekście dynamicznego wzrostu globalnej gospodarki kosmicznej i rosnącej roli nowych ośrodków technologicznych w Europie.

Według raportu przygotowanego przez Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię Śląsk może stać się jednym z europejskich hubów technologii deep-tech, wykorzystując istniejące zaplecze przemysłowe, naukowe i inżynieryjne. Publikacja jest – jak podkreślili jej autorzy – pierwszym tak kompleksowym opracowaniem przygotowanym przez region ubiegający się o lokalizację infrastruktury ESA w Polsce.

Starania wpisują się w szerszy kontekst rozwoju rynku kosmicznego. Z danych Space Foundation wynika, że jego globalna wartość osiągnęła w 2024 roku 613 mld dolarów i może wzrosnąć do 1,8 bln dolarów do 2035 roku. Wzrost napędzają przede wszystkim technologie satelitarne, w tym komunikacja, nawigacja i obserwacja Ziemi.

Polska stopniowo zwiększa udział w tym sektorze. Krajowy rynek obejmuje obecnie około 400–450 firm i instytucji, zatrudniających około 15 tys. pracowników. Polskie podmioty realizują ponad 540 projektów dla ESA o wartości około 190 mln euro, a wskaźnik zwrotu składki (geographical return) sięga 94 proc.

Raport GZM wskazuje, że województwo śląskie rozwija kompetencje m.in. w obszarze sztucznej inteligencji dla satelitów, analizy danych kosmicznych i systemów autonomicznych. W regionie działa m.in. firma KP Labs, a zaplecze badawcze zapewniają uczelnie, w tym Politechnika Śląska.

„W globalnym wyścigu technologicznym coraz większą rolę odgrywają regiony, które potrafią skutecznie łączyć potencjał naukowy, przemysłowy i biznesowy. Naszą strategię transformacji oparliśmy na innowacyjnych technologiach przyszłości. Obok deep tech rozwijamy także sektor kosmiczny” – przekazał w informacji prasowej Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu GZM.

Atutem regionu ma być także infrastruktura – od zaplecza przemysłowego, po obiekty takie, jak Planetarium Śląskie – oraz możliwość wykorzystania przestrzeni pogórniczych do testowania technologii w warunkach zbliżonych do ekstremalnych.

„Mamy wyjątkowe w skali kraju doświadczenie w transformacji gospodarczej – od regionu przemysłowego do ośrodka nowoczesnych technologii. Dziś chcemy wykorzystać te kompetencje, aby jeszcze odważniej budować gospodarkę przyszłości” – podkreślił Karolczak.

Zdaniem autorów raportu rozwój sektora kosmicznego może stać się jednym z filarów przyszłej gospodarki, wpływając na konkurencyjność, bezpieczeństwo i rozwój innych branż. Analizy World Economic Forum wskazują, że większość wzrostu gospodarki kosmicznej będzie generowana poza samym sektorem, m.in. w transporcie, handlu i komunikacji cyfrowej.

Odnośnie planowanego utworzenia w Polsce Centrum ESA, które ogłosił w lipcu premier Donald Tusk, Ministerstwo Rozwoju i Technologii podało, że będzie to „inicjatywa o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa, odporności technologicznej i suwerenności informacyjnej Europy oraz rozwoju krajowego sektora kosmicznego”.

Projekt wpisuje się w przygotowywaną inicjatywę ESA pod nazwą European Resilience from Space (ERS), której celem ma być stworzenie „wspólnej architektury odporności”, opartej na danych satelitarnych, łączności, nawigacji i analizie informacji z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.

Zadania centrum mają być komplementarne do działalności innych placówek i centrów ESA, w szczególności tych działających w dziedzinie bezpieczeństwa i odporności przestrzeni kosmicznej, w celu efektywnego i spójnego rozwoju europejskich zdolności w zakresie bezpieczeństwa. Według resortu rozwoju współpraca z ESA i Komisją Europejską będzie prowadzona w formule trójstronnej, z udziałem partnerów przemysłowych i naukowych.

Według MRiT dzięki lokalizacji ośrodka ESA w Polsce Europa zyska stałą obecność ESA na wschodniej flance UE i NATO, co pozwoli na testowanie i rozwój technologii w warunkach realnych zagrożeń oraz wzmocni odporność całego europejskiego systemu bezpieczeństwa kosmicznego.(PAP)

Nauka w Polsce

jms/ zan/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Naukowcy liczą pył nad biegunami w świetle Księżyca

  • Fot. Adobe Stock

    Satelity ICEYE dla polskiej armii nawiązały łączność

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera