Nauka dla Społeczeństwa

15.04.2024
PL EN
30.03.2024 aktualizacja 30.03.2024

Ekspozycja na sztuczne światło w nocy wiąże się z większym ryzykiem udaru

Fot. Adobe Stock Fot. Adobe Stock

Nocna ekspozycja na sztuczne i jasne światło wiąże się z wyższym ryzykiem udaru mózgu oraz innych chorób naczyniowo-mózgowych - informuje nowy numer czasopisma „Stroke”.

Nadmierna ekspozycja na sztuczne i jasne światło w porze nocnej ma związek z większym ryzykiem rozwoju groźnych zdarzeń naczyniowo-mózgowych - wykazali naukowcy z Uniwersytetu Zhejiang w Chinach - autorzy dużego, recenzowanego badania (http://dx.doi.org/10.1161/STROKEAHA.123.044904), przeprowadzonego na blisko 30 tysiącach osób.

Równolegle dowiedli, że podobne działanie ma narażenie na zanieczyszczone powietrze.

Jasne światła zewnętrzne są wykorzystywane, aby poprawić widoczność otoczenia nocą, co poprawia bezpieczeństwo i komfort ludzi. Jednak według autorów badania w dzisiejszym świecie jest ich za dużo, co sprawia, że około 80 proc. światowej populacji żyje w środowiskach zanieczyszczonych światłem. Nie pozostaje to bez wpływu na zdrowie.

Już wcześniejsze badania sugerowały, że duża ekspozycja na sztuczne nocne światło jest skorelowana z rozwojem chorób sercowo-naczyniowych. Teraz okazało się, że zanieczyszczenie światłem zagraża także zdrowiu mózgu.

„Świat poczynił znaczne postępy w ograniczaniu tradycyjnych czynników ryzyka sercowo-naczyniowego, takich jak palenie, otyłość i cukrzyca typu 2. Jednak w naszych wysiłkach na rzecz zmniejszenia globalnego obciążenia takimi chorobami ważne jest uwzględnienie również czynników środowiskowych” – podkreśla dr Jian-Bing Wang, jeden z autorów publikacji.

W przeglądzie obejmującym 28 302 dorosłych mieszkańców Chin, on i jego zespół, na podstawie zdjęć satelitarnych, tworzących mapę zanieczyszczenia światłem, oceniali narażenie mieszkańców miasta na nocne światło dochodzące z zewnątrz budynków. Następnie zestawiali te dane z przypadkami udaru mózgu potwierdzonymi dokumentacją szpitalną oraz aktami zgonu obywateli. Obserwacja trwała sześć lat. Sztuczne światła, które uwzględniało badanie, obejmowały lampy fluorescencyjne, żarowe i LED.

Okazało się, że w tym czasie u 1278 osób wystąpiła choroba naczyniowo-mózgowa, w tym u 777 - udar niedokrwienny i 133 - udar krwotoczny.

U osób najmocniej eksponowanych na nocne światła ryzyko wystąpienia choroby naczyniowo-mózgowej było o 43 proc. wyższe w porównaniu z osobami o najniższym poziomie ekspozycji.

Jednocześnie wykazano, że ludzie najbardziej narażeni na pyły zawieszone PM2,5, powstające przede wszystkim ze spalania benzyny, oleju napędowego lub drewna, były o 41 proc. bardziej zagrożone zdarzeniami naczyniowo-mózgowymi niż osoby eksponowane na te zanieczyszczenia w mniejszym stopniu.

Analogicznie pyły PM10, pochodzące głównie z kurzu i dymu, zwiększały ryzyko udaru o 50 proc.

Naukowcy zauważyli także, że uczestnicy o największym stopniu ekspozycji na tlenek azotu mieli o 31 proc. wyższe ryzyko rozwoju choroby naczyń mózgowych w porównaniu z osobami o najniższej ekspozycji.

"Nasze badanie sugeruje, że wyższy poziom nocnej ekspozycji na sztuczne światło zewnętrzne może być czynnikiem ryzyka chorób naczyniowo-mózgowych – mówi dr Wang. - Dlatego radzimy ludziom, zwłaszcza mieszkającym na obszarach miejskich, aby rozważyli zmniejszenie tego narażenia w celu uchronienia się przed jego potencjalnym szkodliwym wpływem".

Autorzy publikacji tłumaczą możliwy mechanizm, który stoi u podstaw wykrytej przez nich korelacji. Polega on na tym, że ciągła ekspozycja na jasne światło w nocy hamuje produkcję melatoniny - hormonu sprzyjającego zasypianiu. Zakłóca to nasz 24-godzinny wewnętrzny zegar i prowadzi do zaburzeń snu. Tymczasem, co wykazały liczne badania, u osób źle sypiających, w porównaniu z osobami, które śpią dobrze, z biegiem czasu występuje coraz większe ryzyko pogorszenia funkcji układu sercowo-naczyniowego.

"Należy opracować skuteczniejsze regulacje i strategie zapobiegawcze, które zmniejszą obciążenie chorobami powodowanymi przez czynniki środowiskowe, takie jak zanieczyszczenie światłem i zanieczyszczenie powietrza, szczególnie w przypadku ludzi żyjących w najgęściej zaludnionych i zanieczyszczonych obszarach na świata" – podsumowuje dr Wang.

Nauka w Polsce, Katarzyna Czechowicz

kap/ zan/

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

Copyright © Fundacja PAP 2024