Naukowiec z Politechniki Wrocławskiej bada wytrzymałość stropów w księżycowych jaskiniach

Zawalisko na obszarze morza spokoju (Mare Tranquillitatis) uwiecznione pod różnymi kątami przez orbiter księżycowy LRO (Lunar Reconnaissance Orbiter) (NASA/GSFC/Arizona State University)
Zawalisko na obszarze morza spokoju (Mare Tranquillitatis) uwiecznione pod różnymi kątami przez orbiter księżycowy LRO (Lunar Reconnaissance Orbiter) (NASA/GSFC/Arizona State University)

Prowadzenie analiz stabilności stropów w księżycowych jaskiniach to jeden z obszarów zainteresowań badawczych dr. inż. Marcina Chwały z Politechniki Wrocławskiej. Naukowiec zajmuje się tym problemem we współpracy z uczonymi z Japonii.

Opisane po raz pierwszy w 2009 r. zagłębienia występujące na powierzchni Księżyca to w części zapadnięte korytarze lawowe, które mogą prowadzić do różnego rodzaju jaskiń i jam – wskazano w przesłanym PAP w środę komunikacie biura prasowego Politechnik Wrocławskiej. Te zaś mogłyby zostać wykorzystane jako bazy i schronienia dla ludzi podczas eksploracji naturalnego satelity Ziemi.

W ten kontekst wpisują się prace badawcze dr. inż. Marcina Chwały z Wydziału Budownictwa Lądowego i Wodnego Politechniki Wrocławskiej. Naukowiec współpracuje w tym zakresie z uczonymi z Japonii - prof. Goro Komatsu i doktorem Junichim Haruyamą. Efektem tej współpracy jest publikacja „Structural stability of lunar lava tubes with consideration of variable cross-section geometry”.

Badania prowadzone przez wrocławskiego naukowca opierają się przede wszystkim na danych pozyskanych przez sondy kosmiczne badające powierzchnię Księżyca oraz opracowaniach przedstawiających geometrię zmierzonych już zawalisk. Przy czym nie są dostępne jeszcze próbki z odwiertów z tych miejsc, dlatego – jak wskazano w komunikacie - naukowiec Politechniki Wrocławskiej korzysta m.in. ze skanów laserowych jaskini lawowej z Wysp Kanaryjskich.

Dr inż. Chwała podkreślił, że przeprowadzenie analizy stabilności jakiekolwiek struktury geologicznej na Księżycu jest niezwykle trudne. „Możemy opierać się jedynie na szacunkowych parametrach, a zastosowanie zaawansowanych metod do opisu wytrzymałości skał mija się w tym wypadku z celem. Mamy jednak do dyspozycji bardzo cenną rzecz, czyli zawaliska na Księżycu, których geometrię już znamy” – powiedział.

Zawalisko na obszarze morza spokoju (Mare Tranquillitatis) uwiecznione pod różnymi kątami przez orbiter księżycowy LRO (Lunar Reconnaissance Orbiter) (NASA/GSFC/Arizona State University)
Zawalisko na obszarze morza spokoju (Mare Tranquillitatis) uwiecznione pod różnymi kątami przez orbiter księżycowy LRO (Lunar Reconnaissance Orbiter) (NASA/GSFC/Arizona State University)

Jak wskazano, dr inż. Chwała oraz naukowcy z Japonii w swoich badaniach zaproponowali tzw. podejście wsteczne. Naukowcy analizują tu bardzo dużo przekrojów modelowych, sprawdzając uzyskane przykłady zawalisk i korzystając z dostępnych informacji, dopasowują wyniki do parametrów zawalisk obserwowanych na Księżycu.

„W ten sposób możemy ustalić rozmiary jaskiń odpowiadające za dane zawaliska przy określonej grubości stropu skalnego. Udało nam się to zrobić, oczywiście też w pewnym stopniu szacunkowo, i jest to całkiem nowe podejście do tego typu badań” – podkreśla dr inż. Chwała.

Według naukowca z Politechniki Wrocławskiej zakładanie księżycowych baz w jaskiniach lawowych może być alternatywą dla budowy baz powierzchniowych. Wskazuje on przy tym na potencjał badawczy takich miejsc.

Dr inż. Marcin Chwała. Fot. Politechnika Wrocławska
Dr inż. Marcin Chwała. Fot. Politechnika Wrocławska

„W jaskiniach możemy znaleźć nienaruszone środowisko, w którym kryje się dużo informacji związanych z powstaniem Księżyca, a tym samym Układu Słonecznego. Podczas misji Apollo realizowanych w latach 60. i 70. XX w. pobierano próbki gruntu z głębokości trzech metrów i na tej podstawie udało się odwzorować kilkaset milionów lat aktywności Słońca. Proszę pomyśleć, ile informacji udałoby się pozyskać z jaskiń” – podkreślił dr inż. Chwała.(PAP)

Nauka w Polsce, Piotr Doczekalski

pdo/ bar/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Chybotanie materii powstałej w wyniku rozerwania pływowego gwiazdy pozwoliło naukowcom obliczyć prędkość rotacji czarnej dziury. Źródło: Kadr z wideo MIT, via YouTube

    Astronomowie zmierzyli prędkość rotacji czarnej dziury, obserwując reakcję gwiezdnej materii

  • Wizualizacja satelitów LEO-PNT. Źródło: ESA

    Polacy stworzyli odbiornik określający położenie satelitów z dokładnością do 2 m

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera