Na zdjęciu Karol Wójcicki, archiwum prywatne

Karol Wójcicki - astronomia na masową skalę

Noc Spadających Gwiazd organizowana przez Karola Wójcickiego w centrum Warszawy gromadzi ok. 12 tys. osób. Dzięki jego internetowej transmisji brzegowe zakrycie Aldebarana - po raz pierwszy w dziejach - mogło obejrzeć nawet kilkanaście tysięcy osób. "W swojej pracy najczęściej zachęcam ludzi do spoglądania w stronę nieba. To najprostsza droga do jego zrozumienia" - mówi popularyzator astronomii Karol Wójcicki.

  • Karol Wójcicki - z głową w gwiazdach

    Zorganizował największe w Polsce wspólne obserwacje astronomiczne np. roju Perseidów, w Discovery Science prowadzi własny program popularnonaukowy „Tajniki Techniki”, a obecnie pracuje nad książką o astronomii dla najmłodszych. Karol Wójcicki jest kandydatem w IX edycji konkursu Popularyzator Nauki organizowanego przez serwis PAP Nauka w Polsce oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Startuje w kategorii Instytucja Pozanaukowa.

Najpopularniejsze

  • Fot. Adobe Stock

    Dr hab. Marek Wypych: osoby ze skłonnością do prokrastynacji rzadziej awansują

  • Widmo pojedynczej cząsteczki odczytane dzięki pochłonięciu jednego fotonu

  • Badaczki z Krakowa opracowały metodę, która ma zwiększyć skuteczność in vitro

  • Socjolożka: Ukraińcom w Polsce coraz trudniej o poczucie bezpieczeństwa i bliskie relacje z Polakami

  • Studenci Politechniki Wrocławskiej zaprezentowali rakietę skonstruowaną na zawody w Portugalii

  • Fot. Adobe Stock

    Stary chiński lek zapobiega udarowi niedokrwiennemu działając na jelita

  • Własna grawitacja Drogi Mlecznej może udawać efekty ciemnej materii

  • Sukraloza i stewia mogą wywoływać zmiany widoczne nawet w kolejnych pokoleniach

  • Czyżby galaktyka Cloud 9 nie miała gwiazd?

  • Wczesna menopauza związana z rozstrzeniami oskrzeli

01.07.2026. Rektor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu prof. Piotr Ponikowski. PAP/Marcin Obara

Karpacz/ Raport: medycyna stała się paliwem dla konfliktu politycznego i światopoglądowego

Dyskusja wokół ustawy o pseudomedycynie przestała być tylko rozmową o bezpieczeństwie pacjentów. Została połączona z polityką, wolnością słowa, globalnym przemysłem farmaceutycznym czy rzekomym zagrożeniem dla zielarzy i dietetyków – wynika z raportu przygotowanego przez Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera