Instytut Oceanologii PAN (IO PAN) poinformował, że w pierwszych tygodniach lutego br. Morze Bałtyckie doświadczyło bezprecedensowego spadku poziomu wody — średnie poziomy są obecnie blisko 67 cm poniżej normy. Głównym czynnikiem jest stały i silny wschodni wiatr, który wypycha wodę z Bałtyku przez cieśniny duńskie.
Lodołamanie na Dolnej Wiśle jest kluczowe dla przeciwdziałania ewentualnym zatorom na rzece, a w konsekwencji zagrożeniu powodzią - powiedział PAP kriolog dr hab. Bogusław Pawłowski, prof. UMK. Podkreślił, że największą trudnością dla lodołamaczy będzie niski poziom wody na odcinku powyżej Grudziądza.
Zapowiada się pierwszy rok od lat, w którym nie powinniśmy wszczynać alarmu zagrożenia suszą hydrologiczną na początku wiosny – prognozuje hydrolog prof. Paweł Rowiński. Powiedział też, że przy gwałtownym wzroście temperatury mogą wystąpić roztopowe podtopienia czy nawet zalania.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Mikołaj Dorożała wyraził nadzieję, że Strategia ochrony obszarów wodno-błotnych w Polsce zostanie przyjęta najpóźniej na początku 2027 r. Dokument został oficjalnie wpisany do wykazu prac rządu w 2026 r.
Rozwój naszej cywilizacji jest ściśle związany z mokradłami. Ludzie stopniowo przekształcali je na własne potrzeby, aż doprowadzili do zaniku większości ich funkcji ekologicznych – powiedział PAP biolog, ekolog torfowisk prof. Wiktor Kotowski. Dodał, że dla własnego bezpieczeństwa musimy je teraz odbudować.
Warunki hydrologiczne w Polsce będą zależeć od opadów i temperatury w drugiej połowie zimy oraz wiosną - zwraca uwagę ekohydrolog Sebastian Szklarek. Jeśli gleba będzie przesuszona, a roślinność się nie rozwinie, silne wiatry mogą powodować zamiecie piaskowe - ostrzega.
W Polsce obieg wody jest mocno zależny od śniegu, który tworzy pewnego rodzaju rezerwę, pozwalającą odtwarzać zasoby wód podziemnych – powiedział PAP ekohydrolog dr Sebastian Szklarek. Dodał, że w obliczu wieloletniego deficytu wód podziemnych w kraju potrzebujemy śnieżnych zim.
Na 36-24 godzin wcześniej meteorolodzy potrafią precyzyjnie określić miejsce i czas opadów związanych w przemieszczającym się nad danym terenem niżem genueńskim – powiedział PAP meteorolog z IMGW Piotr Szuster. Dodał, że potwierdziły to ubiegłoroczne prognozy z września dla rejonu Masywu Śnieżnika.
Stan Wisły jest niski, ale to nie znaczy, że wszędzie jest płytko; nie utożsamiajmy informacji o poziomie wody z głębokością; dno Wisły to nie blat stołu - powiedział PAP prof. Paweł Rowiński, hydrolog, prezes Europejskiej Federacji Akademii. Susza i powódź to często dwie strony tego samego medalu – wskazał.
Mimo okresowych susz Polsce nie grozi brak wody pitnej w skali kraju. Nasze zasoby wód podziemnych są odnawialne i wykorzystywane w skali kraju zaledwie w 20 proc. – zapewnia w rozmowie z PAP dr Małgorzata Woźnicka, hydrogeolog z Państwowego Instytutu Geologicznego - Państwowego Instytutu Badawczego (PIG-PIB).