Nowoczesne radiofarmaceutyki potrafią tropić chore komórki, świecić w organizmie niczym biologiczny GPS albo niszczyć nowotwór z dokładnością do kilku komórek. O przyszłości medycyny nuklearnej, aktynie-225 i „inteligentnych lekach” opowiada dr inż. Rafał Walczak z warszawskiego Instytutu Chemii i Techniki Jądrowej.
W procesie produkcji cennego radiofarmaceutyku, molibdenu-99, kluczową rolę odgrywają cienkie tarcze uranowe. Europejski patent, właśnie przyznany naukowcom z Narodowego Centrum Badań Jądrowych w Świerku, może tę produkcję zoptymalizować dzięki tarczom wykonanym z użyciem druku przestrzennego.
Obiecujące wyniki badań nad otrzymywaniem materiału tarczowego do produkcji technetu-99m, jednego z ważniejszych izotopów promieniotwórczych w medycynie nuklearnej - przedstawili naukowcy z Narodowego Centrum Badań Jądrowych. Ich praca ukazała się w piśmie "Applied Radiation and Isotopes".
Za trzy lata w Świerku zacznie działać supernowoczesne centrum projektowania i syntezy nowych radiofarmaceutyków. W poniedziałek w Warszawie Narodowe Centrum Badań Jądrowych (NCBJ), reprezentujące konsorcjum sześciu instytucji, podpisało umowę o dofinansowanie projektu.