Analiza narzędzi i kanałów rozpowszechniania rosyjskiej dezinformacji ujawniła złożony i wielowarstwowy ekosystem, który łączy tradycyjne media z nowoczesnymi technologiami cyfrowymi w taki sposób, by maksymalizować zasięg i skuteczność przekazu - opisał ekspert dr hab. Wojciech Kotowicz.
Celem rosyjskiej dezinformacji jest odwrócenie odpowiedzialności. Gdy we wrześniu ub.r. rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną, rosyjska machina dezinformacyjna próbowała przedstawić Polskę jako stronę eskalującą konflikt - mówi ekspert dr hab. Wojciech Kotowicz z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.
Celem działań dezinformacyjnych jest „zmiękczenie” przeciwnika poprzez niszczenie zaufania społecznego do własnego państwa - uważa ekspert z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie dr hab. Wojciech Kotowicz. Granica między pokojem a wojną w sferze informacyjnej praktycznie przestała istnieć - dodał.
Rosnące wykorzystanie sztucznej inteligencji do generowania fałszywych treści oraz dezinformacja sprofilowana to trendy, które będą kształtować krajobraz dezinformacji w nadchodzących latach - uważa ekspert z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie dr hab. Wojciech Kotowicz.
Rosja, zdając sobie sprawę z militarnej i ekonomicznej przewagi NATO, rozwinęła wyrafinowane strategie walki hybrydowej, włączając dezinformację i manipulację – powiedział PAP dr hab. Wojciech Kotowicz z UWM w Olsztynie. Konflikt między Rosją a Zachodem toczy się w przestrzeni informacyjnej i kognitywnej - dodał.
Niezadowolenie z siebie, kryzys osobisty, brak wspólnoty i polityka resentymentu są pierwszymi czynnikami radykalizującymi jednostki. Samo narażenie na dezinformację nie ma silnego wpływu radykalizującego – uważa zespół australijskich i amerykańskich socjologów. Wyniki badania zostały opublikowane w Journal of Sociology.
Z powodu deepfejków i fake newsów coraz mniej możemy ufać temu, co jest zamieszczone w sieci. Ludzie wrócą więc do kontaktów osobistych. W tej sytuacji przyszłość mediów społecznościowych stoi pod znakiem zapytania - uważa ekspert od AI dr Tomasz Michalak z IDEAS NCBR.
Zaledwie 6,4 proc. kont antyszczepionkowych w serwisie X (d. Twitter) po ataku Moskwy na Kijów szybko zaczęło publikować antyukraińskie treści. "Nie da się łatwo udowodnić, że mamy do czynienia ze zorganizowaną kampanią propagandową" - komentuje dr Leon Ciechanowski.
Alternatywne formy przekazu np. animacje 3D oraz inna argumentacja niż tylko ta odnosząca się do wzrostu szans na wystąpienie zagrożenia – komunikat ostrzegawczy z takimi elementami będzie skuteczniejszy, uważają badacze z Ośrodka Przetwarzania Informacji - Państwowego Instytutu Badawczego(OPI-PIB).