Międzynarodowy zespół naukowców z polskim astronomem z Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika PAN na czele, zbadał układ podwójny zawierający martwą gwiazdę – białego karła. Na zdjęciach dostrzeżono łukową falę uderzeniową, której nie powinno tam być. O odkryciu poinformowało Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Nawet protogwiazdy, w których nie zachodzą jeszcze reakcje termojądrowe, są zdolne emitować promieniowanie ultrafioletowe - pokazują badania z wykorzystaniem teleskopu Jamesa Webba.
W 1892 roku uznany amerykański astronom Edward Barnard przypadkowo zaobserwował gwiazdę, której potem nikt nie mógł zidentyfikować ani zobaczyć. Naukowe śledztwo, opisane w „Journal of Astronomical History and Heritage”, pozwoliło ustalić, co za obiekt.
Odległość naszej planety od Słońca będzie najmniejsza w sobotę 3 stycznia po południu - wynika z obliczeń astronomicznych, dotyczących 2026 roku.
Na przełomie roku aktywność rozpoczynają Kwadrantydy, jeden z obfitszych rojów meteorów widocznych na niebie nad Polską. Rój znany jest od XIX wieku.
Od kilkunastu lat naukowcy uważali, że pod powierzchnią Tytana, największego księżyca Saturna, może znajdować się ocean wody. Najnowsze badania sugerują, że może to być raczej ocean błota – informują NASA oraz Uniwersytet Waszyngtoński.
W Obserwatorium Paranal w Chile odbyła się uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod budowę Obserwatorium Sieci Teleskopów Czerenkowa (CTAO), czyli sieci teleskopów do obserwacji promieniowania gamma – poinformowało Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO). W projekcie uczestniczy Polska.
Astronomowie dostrzegli efekty kolizji kosmicznych skał w systemie gwiazdy Fomalhaut, znajdującym się 25 lat świetlnych od Układu Słonecznego – informuje Northwestern University. Odkrycie jest wynikiem analizy obiektu sfotografowanego w 2008 r. przez Teleskop Hubble'a, który początkowo uznano za planetę.
Astronomowie zaobserwowali galaktykę z wczesnego Wszechświata, nazwaną Virgil. Okazuje się, że supermasywna czarna dziura w jej centrum jest dużo większa niż dopuszcza teoria – poinformował Uniwersytet Arizony w Tucson w Stanach Zjednoczonych.