Nauka dla Społeczeństwa

18.04.2024
PL EN
13.05.2023 aktualizacja 13.05.2023

Dolnośląskie/ Kolejne podgorzałki wypuszczono na Stawy Milickie w ramach akcji odtwarzania populacji tego gatunku

Fot. Adobe Stock Fot. Adobe Stock

“Projekt podgorzałka” – to wspólna akcja ZOO Wrocław i Uniwersytetu Wrocławskiego, której celem jest zwiększenie liczebności tego zagrożonego gatunku kaczki na Dolnym Śląsku. W tym tygodniu kolejnych 15 osobników zostało wypuszczonych na Stawy Milickie.

Rok temu inicjatorzy akcji zawieźli do rezerwatu Stawy Milickie pierwsze osobniki tego gatunku. Wówczas przywrócono naturze 22 kaczki. Kilka z nich pochodziło z hodowli ZOO Wrocław, a pozostałe z ogrodów zoologicznych w słowackiej Bratysławie oraz berlińskim Tierparku.

W środę kolejne kaczki wypłynęły na wody w Rezerwacie Stawy Milickie. 15 osobników z ogrodów zoologicznych z Berlina, Bratysławy i Budapesztu zostało wpuszczonych na stawy – poinformowała rzeczniczka prasowa ZOO Wrocław Weronika Skupin.

Według polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt podgorzałka ma status „narażona na wyginięcie”. Populację tych kaczek w Polsce w latach 2018-2020 oszacowano jedynie na 100-130 par, czyli kilka razy mniej niż kilkadziesiąt lat temu.

Ponad 90 proc. lęgowisk podgorzałek to stawy rybne. Głównym zagrożeniem dla tego gatunku jest utrata siedlisk, niszczenie terenów podmokłych, przebudowa i regulacja zbiorników, susze, ale również drapieżniki, w tym gatunki inwazyjne np. norka amerykańska, szop pracz, jenot. Choć podgorzałka nie jest ptakiem łownym, istotnym zagrożeniem dla niej są także polowania.

Z uwagi na niewielką liczbę podgorzałek w Polsce i krajach ościennych, najlepszym sposobem na utrzymanie tego gatunku jest zasilenie populacji ptakami pochodzącymi z hodowli. Jak zapowiedziała Skupin, realizowany od roku program wsiedlania podgorzałek pochodzących z ogrodów zoologicznych potrwa jeszcze cztery lata. W tym czasie, w ramach współpracy między wrocławskim ZOO i Uniwersytetem Wrocławskim, do rezerwatu Stawy Milickie może ich trafić nawet kilkaset.

„Kontynuacja ubiegłorocznych działań to wielki sukces oparty o współpracę i zaufanie trzech różnych instytucji. Działania te są dowodem na włączanie pracowników Wydziału Nauk Biologicznych Uniwersytetu Wrocławskiego w ochronę gatunków. Wiedza o biologii i ekologii zwierząt przekłada się na konkretne aktywności mające na celu zachowanie nie tylko lokalnej różnorodności biologicznej” – powiedział prof. Marcin Kadej, dziekan Wydziału Nauk Biologicznych Uniwersytetu Wrocławskiego, koordynator projektu ze strony uczelni.

Dyrektor Wydziału Edukacji we wrocławskim zoo, koordynator projektu ze strony ZOO Wrocław Marta Zając-Ossowska wskazała, że współpraca z naukowcami jest jednym z elementów misji współczesnych ogrodów zoologicznych.

„+Projekt podgorzałka+ obejmuje obecnie współpracę czterech ogrodów zoologicznych – we Wrocławiu, Bratysławie, Budapeszcie i Berlinie, a także Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Stawów Milickich S.A. Ma zasięg regionalny, ale zainteresowanie udziałem w nim zatacza coraz większe kręgi. Zgłaszają się do nas kolejne polskie ogrody zoologiczne z Opola, Chorzowa, Bydgoszczy, Gdańska, ale również zagraniczne m.in z Francji i Wielkiej Brytanii. Jest to doskonały przykład, że razem można więcej, a celem jest odbudowa populacji lokalnego gatunku” – powiedziała.

Podgorzałka (Aythya nyroca) to nasz rodzimy gatunek, którego obszar występowania obejmuje środkową i wschodnią Europę, północną Afrykę oraz centralną Azję. To ptak migrujący – zimę spędza głównie poza Europą. Podgorzałki żyją w płytkich zbiornikach bogatych w roślinność i bezkręgowce, po które nurkują. Chociaż są wszystkożerne, w ich diecie dominuje materiał roślinny, taki jak nasiona, korzenie i rośliny wodne. Nie pogardzą też mięczakami (ślimakami), czy też owadami, płazami i małymi rybami. (PAP)

Autorka: Agata Tomczyńska

ato/ mmu/

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

Copyright © Fundacja PAP 2024