Certyfikat prostej polszczyzny, przyznawany m.in. za jasność i zrozumiałość języka pism sporządzanych przez firmy i urzędy, można uzyskać w Pracowni Prostej Polszczyzny na Uniwersytecie Wrocławskim.
Certyfikat prostej polszczyzny to nowa propozycja językoznawców z Pracowni Prostej Polszczyzny działającej w Instytucje Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego. Pracownia od kilku lat zajmuje się badaniem języka, którym posługują polskie firmy i urzędy. Wrocławscy językoznawcy opracowali m.in. założenia polskiego standardu prostego języka.
O certyfikat dla sporządzanych przez siebie pism mogą ubiegać się firm lub urzędy. Tekst lub zbiory tekstów są oceniane przez językoznawców Pracowni Prostej Polszczyzny w kilku kategoriach. To: wygląd i kompozycja, dobór słownictwa, budowa zdań oraz relacje nadawca komunikatu i jego odbiorca.
Teksty opatrzone certyfikatem są później publikowane na stornie internetowej Pracowni Prostej Polszczyzny. Te, które uzyskały taki certyfikat, mogą być nim oznaczane. Za diagnozę językową i wystawienie certyfikatu instytucje muszą zapłacić.
Pierwszy certyfikat prostej polszczyzny został przyznany systemowi bankowości internetowej i mobilnej jednego z banków. Analiza językowa poprzedzająca wydanie certyfikatu obejmowała ponad 30 tys. wyrazów. Językoznawcy przedstawili bankowi ponad tysiąc uwag i poprawek, z który wiele uwzględniono.
Jak podają językoznawcy z Pracowni Prostej Polszczyzny, druga analiza – poprawionych już tekstów - pokazała, że ich język dostosowano do szybkiego czytania i stał się on bardziej przystępny dla osób nieznających sfery finansowej.
„Analiza certyfikacyjna uświadomiła nam, jak trudno jest tworzyć stylistycznie spójne teksty tak złożonego środowiska, jakim jest system bankowości elektronicznej” – powiedział Tomasz Piekot z Pracowni Prostej Polszczyzny. Dodał, że główny zaleceniem językoznawców było utrzymanie w tekście spójności i powtarzalność wyborów językowych. „Miłym zaskoczeniem był natomiast bezpośredni i niezbyt formalny ton banku” - powiedział Piekot.
Wrocławscy językoznawcy wskazują, że od dwóch lat w Polsce rozwija się nurt badawczy zajmujący się upraszczaniem języka urzędowego. Na rynku są już dwie aplikacje oceniająca stopień zrozumiałości języka – Logios oraz Jasnopis. Naukowcy wskazują również, że serwisy administracji publicznej stają się coraz bardziej przystępne pod względem językowym dla przeciętnego odbiorcy.(PAP)
pdo/ mhr/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.