Norwegia/ Szefowa resortu przemysłu dla PAP: dajemy Europie dostęp do przestrzeni kosmicznej

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Na początku września z norweskiej Andoeyi wysłano pierwszego w historii satelitę na orbitę z kosmodromu w kontynentalnej Europie. Europa potrzebuje zdolności do rzeczywistego wystrzeliwania rakiet; udowodniliśmy, że Norwegia potrafi to robić – powiedziała PAP szefowa norweskiego resortu handlu i przemysłu, Cecilie Myrseth.

5 września rakieta Spectrum niemieckiej firmy Isar Aerospace wystartowała z Andoeya Spaceport na północy Norwegii i osiągnęła orbitę. Wyniosła sześć niewielkich satelitów CubeSat oraz eksperyment technologiczny. Był to pierwszy udany start orbitalny z kontynentalnej Europy.

– Dajemy Europie dostęp do przestrzeni kosmicznej. Nasz kosmodrom stał się strategicznym zasobem, kluczowym dla bezpieczeństwa i konkurencyjności Norwegii oraz naszych sojuszników – powiedziała PAP ministra przemysłu.

Myrseth nie ma wątpliwości, że Norwegia chce uczestniczyć w budowie europejskich zdolności kosmicznych i „wziąć na siebie swoją część odpowiedzialności”. – Niezależnie od tego, czy chodzi o ESA, czy UE, jesteśmy gotowi wziąć na siebie swoją część odpowiedzialności. Europa potrzebuje więcej, a nie mniej zdolności wysyłania satelitów w kosmos – powiedziała norweska ministra.

W zeszłym tygodniu unijny komisarz ds. obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius powiedział podczas konferencji EU Access to Space, że Unia stanęła przed koniecznością zbudowania bardziej niezależnego, odpornego i konkurencyjnego europejskiego dostępu do przestrzeni kosmicznej. Wskazał przy tym Andoeyę jako jedno z miejsc mogących zwiększyć europejskie możliwości dostępu do kosmosu.

Myrseth podkreśliła, że norweski kosmodrom jest kluczowym instrumentem „europeizacji” branży kosmicznej: – Zgadzam się z komisarzem w 100 procentach. Europa musi wspólnie wzmacniać własne zdolności, bo dotąd nie zrobiła wystarczająco dużo, by zabezpieczyć swoją przyszłą konkurencyjność. Nie mam wątpliwości, że sektor kosmiczny będzie coraz ważniejszy także w rozwoju technologii i innowacji.

26 września „Financial Times” ocenił, że europejskie zapotrzebowanie może do 2034 r. wzrosnąć do 62 startów kosmicznych rocznie. Pytana przez PAP, jak Europa może osiągnąć taką skalę, Myrseth wskazała przede wszystkim na konieczność stworzenia rzeczywistych możliwości startowych: – Norwegia już je zbudowała, a inne państwa europejskie również pracują nad własną infrastrukturą.

Pytana przez PAP, czy sektor kosmiczny może stać się czwartą wiodącą branżą norweskiej gospodarki, po sektorze naftowym i offshore, przemyśle obronnym oraz hodowli łososia, Myrseth oceniła, że będzie on w najbliższych latach rozwijał się „bardzo szybko”. - Mam duże oczekiwania. Za kilka miesięcy przedstawimy nową rządową strategię dla sektora kosmicznego. To jedna z najbardziej ekscytujących branż, które obecnie rozwijają się w Norwegii – podsumowała.

Norweskie Centrum Lotów Kosmicznych Andoeya leży za kołem podbiegunowym. Jego położenie ułatwia wynoszenie satelitów obserwujących Arktykę. Wynoszone z Andoeyi satelity służą m.in. do śledzenia pogody, morza, ruchu statków, w tym „floty cieni”. Jest jedynym operacyjnym kosmodromem w kontynentalnej części Europy.

Z Oslo Mieszko Czarnecki (PAP)

cmm/ bar/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Meteoryt uderzył w Oklahomę 100 milionów lat później niż sądzono

  • Fot. Adobe Stock

    Czystek odgrzybia skórę

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera