Uczelnie i instytucje

Ukraina/ We Lwowie upamiętniono 85. rocznicę mordu na profesorach lwowskich uczelni

Lwów, Ukraina, 04.06.2026. Uroczystość przed pomnikiem na Wzgórzach Wuleckich we Lwowie, 4 bm. w ramach obchodów 85. rocznicy rozstrzelania polskich profesorów przez hitlerowców w lipcu 1941 r. W nocy z 3 na 4 lipca 1941 r. hitlerowcy aresztowali, a następnie nad ranem rozstrzelali na Wzgórzach Wuleckich we Lwowie 25 wybitnych profesorów lwowskich uczelni oraz członków ich rodzin. (sko) PAP/Vitaliy Hrabar
Lwów, Ukraina, 04.06.2026. Uroczystość przed pomnikiem na Wzgórzach Wuleckich we Lwowie, 4 bm. w ramach obchodów 85. rocznicy rozstrzelania polskich profesorów przez hitlerowców w lipcu 1941 r. W nocy z 3 na 4 lipca 1941 r. hitlerowcy aresztowali, a następnie nad ranem rozstrzelali na Wzgórzach Wuleckich we Lwowie 25 wybitnych profesorów lwowskich uczelni oraz członków ich rodzin. (sko) PAP/Vitaliy Hrabar

We Lwowie upamiętniono 85. rocznicę zamordowania polskich profesorów miejscowych uczelni przez hitlerowców na Wzgórzach Wuleckich - poinformował Konsulat Generalny RP w tym mieście. W uroczystościach uczestniczyli przedstawiciele polskiego korpusu dyplomatycznego i przedstawiciele władz Ukrainy.

„We Lwowie odbyły się uroczystości upamiętniające 85. rocznicę mordu dokonanego przez nazistowskich okupantów na polskich profesorach uczelni lwowskich” - przekazał konsulat w sobotę na Facebooku. Wśród uczestników obchodów byli przedstawiciele polskiego korpusu dyplomatycznego, władz uczelni lwowskich, władz lokalnych oraz polskich organizacji działających w Ukrainie - dodano.

Uczestnicy złożyli kwiaty i zapalili znicze przy pomniku na Wzgórzach Wuleckich, oddając hołd ofiarom jednej z najtragiczniejszych zbrodni wymierzonych w polskie środowisko naukowe podczas II wojny światowej.

Konsulat podziękował Politechnice Lwowskiej za współorganizację obchodów oraz partnerską współpracę i wspólną troskę o zachowanie pamięci o ofiarach.

„Wyrazy wdzięczności kierujemy również do Polskiego Towarzystwa Opieki nad Grobami Wojskowymi we Lwowie za opiekę nad miejscem pamięci i zaangażowanie w organizację corocznych uroczystości. Pamięć o ofiarach pozostaje naszym wspólnym zobowiązaniem” - zaznaczyła placówka.

W dniach 4-5 lipca 1941 roku na Wzgórzach Wuleckich we Lwowie hitlerowcy rozstrzelali 25 profesorów lwowskich uczelni, a także członków ich rodzin oraz osoby, które przebywały z nimi w chwili aresztowania - łącznie 45 osób.

Wśród ofiar był m.in. Tadeusz Boy-Żeleński, rektor Uniwersytetu Jana Kazimierza Roman Longchamps de Berier i jego trzej synowie, rektor Politechniki Lwowskiej prof. Kasper Weigel, twórca polskiej stomatologii prof. Antoni Cieszyński. Kilka tygodni później zamordowano byłego premiera, matematyka prof. Kazimierza Bartla.

Sprawców zbrodni nie udało się osądzić, choć kwestia tego mordu była m.in. przedmiotem obrad Międzynarodowego Trybunału Wojskowego w 1946 r. w Norymberdze. Śledztwo w sprawie mordu prowadzono później zarówno w RFN, jak i w Polsce.

W lipcu 2011 r. na Wzgórzach Wuleckich odsłonięto pomnik profesorów zamordowanych w 1941 r. Monument powstał z inicjatywy władz Wrocławia i Lwowa. (PAP)

ira/ akl/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. materiały prasowe UJ

    Archeolodzy odkryli cmentarz z czasów I wojny światowej w Szczawnem na Podkarpaciu

  • , 11.07.2026. Badania archeologiczne w domu Hermanna Goeringa na terenie Wilczego Szańca w miejscowości Gierłoż, 11 bm. Przed dwoma laty gdańska Fundacja Latebra znalazła w domu Goeringa szkielety ludzi - dorosłych i dzieci. Początkowo informowano o pięciu osobach, ostatecznie ustalono, że było ich sześć. Szkielety były zakopane płytko w ziemi, na głębokości ok. 20 cm w niepodpiwniczonej części budynku. Nie miały dłoni i stóp. Mimo, iż śledztwo w tej sprawie prowadziła prokuratura, nie udało się ustalić ani kim są ofiary, ani kiedy i w jakich okolicznościach straciły życie. Nie wiadomo też, dlaczego pochowano je właśnie w tym miejscu. Dochodzenie umorzono. PAP/Tomasz Waszczuk

    Archeolodzy wyjaśnili zagadkę pochówków w domu Hermanna Göringa w Wilczym Szańcu

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera