Polska Akademia Nauk, świętująca w tym roku swoje 75-lecie, nie jest emerytką, a wręcz przeciwnie, ciągle się rozwija m.in. tworząc kolejne nowe instytuty naukowe – powiedział w Studiu PAP prezes PAN prof. Marek Konarzewski.
Mimo swojego – jak to określił prezes – „zacnego wieku” Polska Akademia Nauk „na pewno nie jest na emeryturze”.
- Wręcz przeciwnie, rozwijamy się. Najlepszym dowodem jest to, że utworzyliśmy w tym roku dwa nowe międzynarodowe instytuty. Ten drugi, Międzynarodowy Instytut Chemii Analitycznej, został utworzony decyzją ministra dosłownie tydzień temu – powiedział gość czwartkowego Studia PAP.
Jak przekonywał prof. Konarzewski, Polska Akademia Nauk – ale i w ogóle nauka – jest potrzebna, aby „lepiej rozumieć świat”. Odwołał się też do hasła promującego jubileusz, że dzięki nauce świat staje się lepszy.
– Za każdym fragmentem naszej rzeczywistości kryje się bardzo głęboka wiedza naukowa, która przecież się nie wzięła znikąd; to wszystko jest wypracowane właśnie poprzez odkrycia naukowe – powiedział.
Z kolei w kontekście ostatniego protestu środowiska naukowego z głównym postulatem zwiększenia finansowania nauki, prof. Konarzewski powiedział, że obecny model gospodarczy Polski, zakładający opieranie się na zagranicznych rozwiązaniach, zaczyna się wyczerpywać. – Teraz musimy zacząć wreszcie inwestować w siebie z myślą o tym, żeby uzyskiwać suwerenność technologiczną tam, gdzie jest to możliwe, a w bardzo wielu obszarach rzeczywiście jest to możliwe – zapewnił.
A odnosząc się do postulatu zwiększenia pensji naukowców, zwłaszcza tych na początku swojej kariery naukowej, prezes Konarzewski podkreślił, że protest nie miał „wyłącznie kontekstu egzystencjalnego”. – Tam wybrzmiały hasła znacznie głębsze, które wskazywały na to, że musimy dofinansować system jako taki – mówił.
Ponadto, w ocenie prezesa PAN, w Polsce wciąż kuleje współpraca między nauką a przemysłem. – To jest takie zamknięte koło. Mamy słabą naukę, słabo finansowaną, w związku z czym nie rodzi się wystarczająco dużo pomysłów, żeby na bazie tych pomysłów mógł powstać duży przemysł (…). Musimy to koło zamachowe uruchomić – podkreślił prof. Konarzewski.
PAP zapytała też o postęp w procesie legislacyjnym nad nowelizacją ustawa o Polskiej Akademii Nauk. Jak powiedział prezes, projekt jest „na etapie ostatnich szlifów czysto prawnych” i jeszcze przed wakacjami ma trafić do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. A dopytywany, na jakie reformy PAN czeka przede wszystkim, wskazał na ogólną aktualizację przepisów (obecne są z 2010 r.) oraz kwestię uporządkowania relacji między korporacją a instytutami.
Polska Akademia Nauk ma dwie odnogi: instytuty naukowe PAN, prowadzące badania podstawowe (pracuje w nich około 4,5 tys. naukowców), oraz korporację naukowców (niecałe 300 osób, w większości z polskich uczelni). Jak przypomniał prezes, aby zostać członkiem PAN, należy wygrać wybory, w których ostatnio na jedno miejsce przypadało prawie pięciu kandydatów.
- To jest naprawdę duża konkurencja. I dzięki temu jesteśmy elitą nauki (…) i depozytariuszami tego wszystkiego, co jest najlepsze w polskiej nauce – ocenił.
Jak dodał, przynależność do korporacji PAN to nie tylko prestiż, ale też zobowiązanie do angażowania się w sprawy nauki i służenie swoją wiedzą ekspercką, gdzie jest to potrzebne – zarówno na poziomie lokalnym, jak i instytucji państwowych. Wyjaśnił, że z jednej strony jest to stałe doradztwo w formie opinii czy rekomendacji, ale też dla potrzeb bieżących związanych np. z obecną sytuacją międzynarodową.
Na koniec PAP nawiązała też do ogłoszenia we wtorek nazwiska laureatki pierwszej Nagrody Polskiej Akademii Nauk, która trafiła do prof. Agnieszki Chacińskiej, biolożki molekularnej i dyrektorki Międzynarodowego Instytutu Mechanizmów i Maszyn Molekularnych (IMol) PAN. Prof. Konarzewski podał, że naukowczyni wygrała jednym głosem - a w sumie kapituła rozważała 19 kandydatur, składanych przez członków PAN, z których na tzw. krótką listę trafiło sześć nazwisk.
Prezes dodał, że cieszy się, iż pierwsza nagroda trafiła do naukowczyni z Polskiej Akademii Nauk, chociaż przypomniał, że był to konkurs otwarty dla naukowców z różnych jednostek. Prof. Konarzewski przypomniał też, że nagroda jest nie tylko przyznawana za dotychczasowe osiągnięcia, ale za potencjał rozwoju i kurs ścieżką, które może doprowadzić do Nagrody Nobla. (PAP)
Nauka w Polsce
akp/ bar/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.