Prof. Czupryniak: nauka o szczepieniach to jedna z najlepiej udokumentowanych dziedzin medycyny

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Nauka o szczepieniach to jedna z najlepiej udokumentowanych dziedzin medycyny, to ponad dwa wieki postępu naukowego - uważa prof. Leszek Czupryniak z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego zdaniem szczepienie to nie tylko decyzja osobista, ale też akt solidarności społecznej.

Specjalista mówił o tym z okazji Europejskiego Tygodnia Szczepień, który w tym roku obchodzony jest od 19 do 25 kwietnia pod hasłem „Szczepienia chronią wszystkie pokolenia”. Jego inicjatorem od 20 lat jest Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), która przekonuje, że „szczepienie to najskuteczniejszy i najbardziej opłacalny sposób zapobiegania chorobom zakaźnym”.

W tym roku Europejski Tydzień Szczepień przypada w 230. rocznicę wykonania pierwszych udokumentowanych szczepień, co zapoczątkowało różne programy szczepień, które zrewolucjonizowały współczesna medycynę. 14 maja 1796 r. angielski lekarz Edward Jenner po raz pierwszy zaszczepił 8-letniego chłopca Jamesa Phippsa, wykorzystując do tego ropę krowiej ospy pobraną od dojarki Sarah Nelmes. Chłopiec przeszedł jedynie łagodną postać tzw. krowiankę, a potem był odporny na próby zakażenia go ospą prawdziwą.

– Od tego czasu, od obserwacji dojarek krów, a potem do opracowania szczepionek w technologii mRNA, nauka o szczepieniach stała się jedną z najlepiej udokumentowanych dziedzin medycyny – zaznaczył prof. Leszek Czupryniak, kierownik Kliniki Diabetologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Specjalista wymienił cztery najważniejsze jego zdaniem osiągnięcia w zakresie szczepień, zapoczątkowane przez Edwarda Jennera. W 1885 r. Louis Pasteur opracował szczepionkę przeciwko wściekliźnie, wyjątkowo groźnej chorobie, która do dziś w razie rozwinięcia się jest w zasadzie nieuleczalna. W 1955 r. amerykański lekarz Jonas Salk uzyskał szczepionkę chroniącą przed polio. Z kolei w 2020 r., wkrótce po wybuchu pandemii Covid-19, wprowadzono pierwszą szczepionkę w technologii mRNA, która najbardziej skutecznie chroniła przed wirusem SARS-CoV-2.

Dzięki szczepieniem niektóre choroby zakaźne zostały wyeliminowane lub znacznie ograniczone. W 1980 r. Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła eradykację ospy prawdziwej na świecie, która w XX w. zdążyła uśmiercić około 300 mln osób. W 1988 r. ogłoszono, że liczba zakażeń z powodu polio spadła aż o 99 proc. Choroba ta występuje obecnie jedynie w niektórych regionach, głównie w Afganistanie i Pakistanie.

– Według szacunków WHO dzięki programom szczepień każdego roku udaje się uratować 4 mln ludzi – przypomniał prof. Czupryniak. Zaznaczył, że dostępne szczepionki pozwalają zapobiec ponad 30 chorobom zakaźnym. – To liczby, które zmieniły historię zdrowia publicznego – uważa specjalista.

Kierownik Kliniki Diabetologii i Chorób Wewnętrznych WUM podkreślił, że bardzo ważne jest zaszczepienie jak największego odsetka osób, bo tylko to pozwala uzyskać tzw. odporność zbiorową, najlepiej chroniąca przed chorobami zakaźnymi. – Im więcej osób zaszczepionych, tym mniejsze ryzyko transmisji – dodał.

W przypadku odry, jednej z najbardziej zakaźnych chorób, odporność zbiorową można uzyskać dopiero wtedy, gdy zaszczepionych jest co najmniej 95 proc. populacji. Ochronę przed krztuścem zapewnia zaszczepienie 92 proc. społeczeństwa, przed świnką – 88 proc., ospą prawdziwą – 85 proc., różyczką – 83 proc. oraz polio – 80 proc.

Choć szczepienia są dobrze udokumentowane badaniami naukowymi, wciąż pokutują różne szkodliwy mity na ich temat. – Szczepionki nie powodują autyzmu – zaznaczył prof. Czupryniak. – Badania na milionach dzieci nie wykazały żadnego takiego związku. Oryginalna publikacja na ten temat z 1988 r. została wycofana jako sfałszowana.

Nie jest prawdą również to, że lepiej jest przechorować zakażenie, aniżeli się zaszczepić. – Choroby takie jak odra czy krztusiec mogą prowadzić do ciężkich powikłań, niepełnosprawności lub śmierci – ostrzegł specjalista.

Błędne jest też dość częste przekonanie, że szczepionki przeciążają odporność. – Dziecko codziennie styka się z tysiącami antygenów, a szczepionki zawierają ich znikomą ilość i są dokładnie wystandaryzowane – zapewnił prof. Czupryniak.

Specjalista zaznaczył, że bezpieczeństwo szczepionek jest jednym z najszerzej przebadanych zagadnień w medycynie. Jego zdaniem szczepienie to nie tylko decyzja osobista, to akt solidarności społecznej. – Każda zaszczepiona osoba wzmacnia ochronę całej społeczności – przekonywał prof. Leszek Czupryniak.

Zbigniew Wojtasiński (PAP)

zbw/ agt/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    IChF PAN: naukowcy z Centrum ICTER uprościli obrazowanie oka

  • Powierzchnia Księżyca. Fot. EPA/NASA 06.04.2026

    Ekspertka z WIML: na zdrowie astronautów czekają liczne zagrożenia

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera