Ekosystemy Afryki stają się coraz bardziej podobne

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Afrykańskie lasy są dzielone na fragmenty, a to zaburza łańcuchy pokarmowe. Struktura sieci pokarmowych staje się coraz bardziej podobna w różnych miejscach - informują naukowcy.

Naukowcy z Michigan State University (USA), analizując dane ze 127 obszarów chronionych w Afryce, porównali, w jaki sposób ssaki są powiązane w sieciach pokarmowych, czyli kto - kogo lub kto - co zjada.

To pierwsze badanie porównujące podobieństwo sieci pokarmowych w skali całego kontynentu - podkreślają autorzy.

„Obszary chronione są kluczowymi ostojami ochrony przyrody. Jednocześnie dzikie zwierzęta, które mają chronić, nie są odporne na skutki wkraczania człowieka” - zwraca uwagę prof. Lydia Beaudrot, autorka pracy opublikowanej w piśmie „Ecology Letters”.

W badaniu wykorzystano zdjęcia satelitarne obszarów z całej Afryki Subsaharyjskiej, aby określić stopień fragmentacji różnych siedlisk, czyli zaburzeń wywołanych działalnością człowieka. Jednocześnie określono ilość roślinności w każdym z badanych miejsc. Obrazy te połączono z danymi o gatunkach ssaków występujących na poszczególnych obszarach oraz o zależnościach drapieżnik-ofiara.

Analiza wykazała po pierwsze, że jednym z głównych czynników kształtujących sieci pokarmowe była ilość roślinności w danym ekosystemie.

Ponieważ badacze mogli porównać bardzo różnorodne środowiska - od sawann po pustynie i lasy deszczowe - zauważyli, że podobna ilość roślinności pozwala przewidywać strukturę sieci pokarmowej. Choć zależność ta była widoczna w całej Afryce Subsaharyjskiej, drugie odkrycie dotyczyło konkretnie Basenu Konga, czyli tropikalnego regionu leśnego nieco większego od Indii. To jeden z największych na świecie zachowanych zwartych obszarów lasów tropikalnych.

W tym rejonie naukowcy znaleźli dowody, że fragmentacja, czyli naruszenie ciągłości siedlisk spowodowane rolnictwem lub rozwojem innej działalności człowieka, kształtowała sieci pokarmowe.

„W Basenie Konga stwierdziliśmy, że lasy tropikalne o podobnym stopniu fragmentacji miały bardziej podobne sieci pokarmowe. Może to wskazywać, że fragmentacja w przewidywalny sposób zaburza gatunki pełniące podobne role ekologiczne” - tłumaczy Annie Finneran, współautorka badania.

Eksperci podkreślają, że choć badane obszary były chronione, zakres tej ochrony różni się w zależności od kraju oraz statusu danego miejsca.

Dodają, że jeśli fragmentacja siedlisk będzie postępować, sieci pokarmowe w tych ekosystemach mogą ulegać dalszym zmianom strukturalnym, czyli zmianom w relacjach między drapieżnikami a ich ofiarami.

Marek Matacz

mat/ zan/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Niezaszczepieni w USA nie chcą krwi zaszczepionych

  • Fot. Adobe Stock

    Miejskie wyspy ciepła - jeden z kluczowych problemów ekologicznych

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera