Wprowadzenie Strategii ochrony obszarów-wodno błotnych, której konsultacje społeczne zakończyły się 23 lutego, leży w interesie rolników i lokalnych społeczności – przekonują eksperci z Centrum Ochrony Mokradeł, które opracowało strategię na zlecenie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.
Jak przypominają w informacji prasowej przesłanej PAP, mokradła, czyli obszary wodno-błotne, są naszym największym sojusznikiem w walce z suszą. Zretencjonowana w glebie woda nie paruje tak szybko, jak z otwartych zbiorników, dzięki czemu łagodzi skutki suszy. Mokradła stanowią też bardzo skuteczne filtry, które oczyszczają wodę.
„Dlatego ochrona mokradeł to działanie na korzyść przyszłych plonów i czystej wody dla nas i naszych dzieci” - napisali przedstawiciele Centrum Ochrony Mokradeł w informacji prasowej przesłanej PAP.
Jak ocenili, Strategia ochrony obszarów wodno-błotnych w Polsce może stanowić bazę dla wypracowania wspólnie korzystnych rozwiązań, które pomogą nie tylko polskim rolnikom, ale całemu społeczeństwu, mierzyć się z wyzwaniami, takimi jak susza i inne skutki ekstremalnych zjawisk pogodowych. Nie jest ona przepisem prawa, ale dokumentem, który wskazuje wspólny kierunek polityki rolnej, środowiskowej, klimatycznej i obronnej. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi brało udział w przygotowaniu strategii i zaakceptowało wersję oddaną do konsultacji społecznych - podkreślili eksperci.
Co ważne, strategia zawiera propozycje nowych mechanizmów wsparcia finansowego dla rolników za dobrowolne działania na rzecz poprawy retencji wody i stanu gleb organicznych. Jest to szansa na uzyskanie dodatkowych płatności za przeciwdziałanie suszy poprzez spowolnienie odpływu wody gruntowej ze swoich działek. Specjaliści z Centrum Ochrony Mokradeł wyrazili nadzieję, że rolnicy aktywnie włączą się w dyskusję nad konkretnymi rozwiązaniami i pomogą ustalić adekwatne stawki płatności, np. za odtworzenie systemów zastawek na rowach, ale także dobrowolne wyłączenie gruntów (np. obszarów stale zalewanych przez bobry czy szczególnie trudnych w uprawie) z użytkowania.
Ponadto, wspomniany w strategii mechanizm offsetowania emisji gazów cieplarnianych daje rolnikom, którzy zdecydują się na podniesienie poziomu wody w gruntach torfowych, możliwość czerpania dodatkowych zysków ze sprzedaży redukcji emisji. Taki program w Polsce już działa, dzięki strategii może być łatwiej dostępny dla rolników, ocenili eksperci.
W Strategii ochrony obszarów wodno-błotnych w Polsce zawarto również propozycje rozwiązań, które umożliwią ciągłość użytkowania rolniczego gleb torfowych i pozwolą wzmocnić lokalną gospodarkę. Jak wyjaśnili specjaliści, na długą metę użytkowanie przesuszonych torfowisk prowadzi do degradacji gleby aż do wyczerpania jej zasobów. Aby zapewnić ciągłość gospodarowania na użytkach torfowych, konieczna jest poprawa ich uwodnienia. Nie oznacza to przywrócenia wszędzie naturalnych bagien - zastrzegli eksperci z Centrum Ochrony Mokradeł. Wielu odwodnionych torfowisk nie da się ponownie zabagnić. Dlatego chodzi raczej o szukanie kompromisów między produkcją a ochroną gleb, na przykład dzięki wspieranemu przez strategię nowoczesnemu rolnictwu bagiennemu (paludikulturze).
Specjaliści zwrócili uwagę, że niestabilne warunki pogodowe, przekształcenie krajobrazu i coraz niższe poziomy wód gruntowych sprawiają, że brakuje wody. Aby zwiększyć odporność rolnictwa na susze, potrzebne jest skuteczne zatrzymywanie wody tam, gdzie spadła. W przypadku wielu zmeliorowanych gruntów, efektem podnoszenia poziomu wody w torfie, np. dzięki zastawkom na rowach, będzie zwiększenie dostępności wody dla obecnie uprawianych roślin, a w rezultacie lepsze plony.
Specjaliści z Centrum Ochrony Mokradeł odnieśli się też do wielu wątpliwości i - jak to ujęto - nieprawdziwych informacji, które towarzyszą debacie dotyczącej strategii ochrony mokradeł w Polsce. Po pierwsze, nie stworzy ona nieograniczonej możliwości wykupu gruntów prywatnych. Ministerstwo Klimatu i Środowiska wyjaśniło już, że strategia nie przewiduje wywłaszczeń, a prywatne grunty mogą być sprzedawane tylko za zgodą właściciela i to na zasadach rynkowych. Eksperci zgodzili się, że zapisy strategii w tej kwestii należy doprecyzować, aby uniknąć dalszych nieporozumień.
Bezpodstawne są też obawy, że strategia będzie zagrożeniem dla bezpieczeństwa żywnościowego kraju - ocenili. Głosy te dotyczyły głównie produkcji mlecznej. Tymczasem, według informacji z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Polska jest krajem w pełni samowystarczalnym jeśli chodzi o surowiec mleczny, a nadwyżka, która stanowi ponad 30 proc. produkcji wyrażonej w ekwiwalencie mleka, musi być eksportowana. Specjaliści z Centrum Ochrony Mokradeł zaznaczyli, że w rzeczywistości realnym zagrożeniem dla naszego bezpieczeństwa żywnościowego są coraz częstsze i dłuższe okresy suszy, które wpływają negatywnie na jakość i ilość plonów oraz brak skutecznych działań zapobiegawczych i minimalizujących skutki tego zjawiska. W rozwiązaniu tych problemów może pomóc wprowadzenie strategii ochrony mokradeł.
Ich zdaniem nieprawdą jest, że strategia doprowadzi do pogorszenia sytuacji ekonomicznej, a nawet likwidacji gospodarstw na Podlasiu. Jak ocenili, te obawy odzwierciedlają raczej problemy, z jakimi boryka się obecnie branża mleczna, balansująca na granicy opłacalności z powodu niskich cen skupu i rosnących kosztów produkcji, chorób bydła oraz braku zainteresowania młodych ludzi pracą przy produkcji mleka.
W opinii specjalistów w długoterminowej perspektywie tylko paludikultura może zagwarantować stabilność ekonomiczną rolnikom gospodarującym na torfowiskach. Jednocześnie to szansa na rozwój i zwiększenie konkurencyjności regionu.
Jak podsumowali eksperci, ochrona obszarów wodno-błotnych to także działania na korzyść polskiego rolnictwa, ponieważ w bezpośrednim interesie polskiego rolnika jest poprawa retencji wody, przeciwdziałanie skutkom suszy oraz ochrona i zachowanie zasobów gleby.
Nad projektem strategii, opracowanej przez Centrum Ochrony Mokradeł na zlecenie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, pracował Międzyresortowy Zespół ds. Obszarów Wodno-Błotnych pod przewodnictwem Ministerstwa Klimatu i Środowiska. W skład zespołu wchodzą m.in. przedstawiciele resortów rolnictwa, infrastruktury, finansów, obrony narodowej i Straży Granicznej. Centrum Ochrony Mokradeł jest stowarzyszeniem naukowców i miłośników przyrody. Jest blisko związane z grupą badawczą zajmującą się mokradłami w Instytucie Biologii Środowiskowej Uniwersytetu Warszawskiego. We władzach stowarzyszenia są również naukowcy z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i Uniwersytetu im. Marii Curie-Skłodowskiej z Lublina. (PAP)
jjj/ zan/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.