Na wyniki polskich sportowców, w tym m.in. na trwających zimowych igrzyskach olimpijskich, wpływa nie tylko gorszej jakości sprzęt, brak wysokiej klasy obiektów, ale też trenowanie w zanieczyszczonym powietrzu – oceniają eksperci kampanii „Twoja Dawka Smogu”.
Jak zauważyli w informacji prasowej przesłanej PAP, wdychanie smogu, który nad Polską wisi przez znaczną część roku, osłabia organizm i pogarsza wyniki sportowe.
„W okresie zimowym każdy z nas przyjmuje codzienną dawkę zanieczyszczonego powietrza. Często nie zdajemy sobie sprawy, jak duży ma to wpływ na nasze zdrowie, a jeszcze rzadziej – jak bardzo dotyczy to osób aktywnych” – skomentował kardiolog sportowy prof. Łukasz Małek, ambasador kampanii „Twoja Dawka Smogu”.
Zaznaczył, że osoby aktywne oddychają więcej i głębiej, a więc wchłaniają więcej zanieczyszczeń podczas wysiłku na zewnątrz. „To nie tylko niweczy efekty treningu – to realnie nam szkodzi” – podkreślił specjalista.
Dowodów na to, że aktywność fizyczna na zewnątrz może zwiększać szkodliwe oddziaływanie smogu na nasze zdrowie i wydolność organizmu, dostarczają badania naukowe.
Na przykład naukowcy z Brown University School of Public Health (Providence, Rhode Island), którzy przeanalizowali wyniki ponad 2,5 mln uczestników maratonów w USA, wykazali istnienie bezpośredniej korelacji między jakością powietrza a tempem biegu. Okazało się, że każdy wzrost stężenia pyłów zawieszonych PM2.5 o 1 mikrogram na metr sześcienny powodował średnie wydłużenie czasu finiszu o 32 sekundy u mężczyzn i o 25 sekund u kobiet.
A skoro w styczniu 2026 r. w wielu miastach Polski średnie dobowe odczyty stężeń PM2.5 wynosiły od nawet 60-90 mikrogramów na m3, to - w świetle tych badań - w dni o gorszej jakości powietrza różnica w czasie pokonania maratonu mogłaby wynosić nawet kilkadziesiąt minut, wyliczyli eksperci kampanii „Twoja Dawka Smogu”.
„Okres zimowy, to najtrudniejszy czas dla moich zawodników – stężenia pyłów często rosną przy mroźnej i bezwietrznej pogodzie. Kolarstwo to sport, w którym większość treningu odbywa się na zewnątrz, a zimą buduje się kluczowy fundament tlenowy pod sezon. Problem polega na tym, że podczas wysiłku rośnie wentylacja minutowa, czyli ilość wdychanego powietrza, więc rośnie też dawka wdychanych zanieczyszczeń” - skomentował Rafał Górak, trener kolarstwa Międzynarodowej Unii Kolarskiej UCI, ambasador kampanii „Twoja Dawka Smogu”.
Zgodnie z jego wyliczeniami, jeśli danego dnia stężenia szkodliwych pyłów są np. 3–4 razy powyżej polskich norm, a druga strefa treningu (tzw. Z2) zwiększa wentylację 2-3-krotnie względem spokojnego marszu, to „dawka” szkodliwych pyłów dla sportowców może realnie przekraczać normy nawet 10 razy.
Celem kampanii „Twoja Dawka Smogu” jest zwiększenie świadomości negatywnego wpływu smogu na sportowców - zarówno tych profesjonalnych, jak i hobbystycznych. Jej twórcy porównali oddychanie powietrzem złej jakości przez wiele dni w roku do regularnego suplementowania zanieczyszczeń.
Zwrócili też uwagę, że zimą polski sportowiec ma często do wyboru zanieczyszczone powietrze na zewnątrz lub duszne i słabo klimatyzowane w hali. Z powodu braku odpowiedniej klasy obiektów treningowych w kraju nasi zawodnicy muszą wyjeżdżać na treningi za granicą.
Według ekspertów kampanii, aby móc trenować w zdrowym powietrzu, potrzeba wspólnych działań zmierzających do likwidacji smogu. „Budowanie zdrowej formy nie doprowadzi do rekordów, jeśli nie zmienimy jakości powietrza w Polsce” – podkreślili. W Polsce chodzi głównie o likwidację starych domowych pieców oraz ograniczenie zanieczyszczeń pochodzących z najbardziej emisyjnych samochodów.
Więcej informacji o kampanii oraz porad, jak unikać smogu i jak sobie z nimi radzić można przeczytać na stronie internetowej kampanii - dawkasmogu.pl. (PAP)
jjj/ agt/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.