Rozszerzenie katalogu szczepień wykonywanych w aptekach to jedno z najskuteczniejszych działań zwiększających wyszczepialność dorosłych w Polsce - ocenia socjolog prof. Tomasz Sobierajski. Od 1 lutego br. Ministerstwo Zdrowia poszerza listę chorób, przeciw którym można bezpłatnie zaszczepić się w aptece.
Zgodnie z opublikowanym przez MZ obwieszczeniem od 1 lutego 2026 r. dorośli pacjenci będą mogli bezpłatnie lub częściowo odpłatnie przyjąć w aptece sześć nowych szczepionek. Są to preparaty przeciwko: ospie wietrznej, durowi brzusznemu, żółtej gorączce, meningokokom grupy B, meningokokom grupy A, C, W, Y oraz szczepionka skojarzona przeciw błonicy, tężcowi, krztuścowi i poliomyelitis.
Poszerza to dotychczasowy katalog jedenastu chorób, przeciw którym można było zaszczepić się u farmaceuty. Do tej pory można było zaszczepić się m.in. przeciw: COVID-19, grypie, kleszczowemu zapaleniu mózgu, RSV, HPV, pneumokokom, półpaścowi oraz odrze, śwince i różyczce.
- To jest ogromny zysk dla społeczeństwa, dla systemu ochrony zdrowia i dla budżetu państwa - powiedział PAP dr hab. Tomasz Sobierajski, prof. UW, kierownik Ośrodka Badań Socjomedycznych Uniwersytetu Warszawskiego.
Jak przypomniał, szczepienia w aptekach funkcjonują w krajach zachodnich od wielu lat, jednak w Polsce przez lata brakowało zgody na ich wprowadzenie. Zmieniło się to dopiero w czasie pandemii, gdy farmaceuci otrzymali możliwość podawania szczepionek przeciw COVID-19.
- Przeprowadzone przeze mnie już wcześniej badania wykazały, że zarówno farmaceuci, jak i pacjenci od dawna byli gotowi na takie rozwiązanie - powiedział ekspert.
- Jako społeczeństwo mamy duże zaufanie do farmaceutów, a apteki uważane są przez naszych respondentów za jedne z najbezpieczniejszych miejsc, jeśli chodzi o wykonanie szczepień. Poza tym każdy ma do nich blisko i nie ma w nich takich kolejek, jak do przychodni - dodał.
Zdaniem prof. Sobierajskiego niewykorzystywanie kompetencji farmaceutów do prowadzenia działań profilaktycznych było stratą dla całego systemu ochrony zdrowia. - To są doskonale wykształceni pod kątem medycznym ludzie, o ogromnym potencjale - zauważył.
W jego opinii zasadność wprowadzonych zmian potwierdzają wyraźne wzrosty poziomu wyszczepialności dorosłych Polaków.
- Ten sezon szczepień przeciwko grypie jest rekordowy i zawdzięczamy to właśnie farmaceutom - podkreślił ekspert.
Do początku listopada szczepionkę przyjęło blisko 2 mln osób, czyli więcej niż w całym poprzednim sezonie. Najwyższy wzrost odnotowano w grupie osób starszych oraz w regionach, w których działa najwięcej aptecznych punktów szczepień.
Jak podsumował prof. Sobierajski, ze względu na dostępność i czas, jaki farmaceuci mogą poświęcić pacjentom, apteki będą odgrywać coraz większą rolę w profilaktyce zdrowotnej. Zwrócił uwagę, że katalog szczepień wykonywanych w aptekach jest poszerzany, ponieważ rozwiązanie to przynosi wymierne efekty.
Katarzyna Czechowicz (PAP)
kap/ bar/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.