Zarówno osoby śpiące mniej niż sześć godzin na dobę, jak i te przesypiające ponad osiem godzin wykazują oznaki szybszego biologicznego starzenia wielu narządów. Najkorzystniejszą sytuację naukowcy zaobserwowali u osób śpiących 6,4-7,8 godzin - poinformowało czasopismo „Nature”.
Członkowie społeczności zbieracko-łowieckich wcale nie śpią dłużej od mieszkańców krajów uprzemysłowionych. Nie przesypiają nawet ośmiu godzin w ciągu doby - pokazała analiza badań nad snem. Industrializacja zmieniła głównie porę naszego snu, synchronizację z naturalnym światłem - a nie jego długość.
Dobry sen ma większe znaczenie dla osiągania sukcesów w szkole i dobrych relacji z rówieśnikami niż zdrowa dieta, aktywność fizyczna, a nawet ograniczenie i czasu przed ekranem – wykazało badanie, które publikuje czasopismo „Psychological Medicine”.
Osoby określane jako „nocne marki” (sowy), które wstają później i mają większą aktywność w późnych godzinach dnia, są bardziej narażone na zaburzenia metaboliczne i związane z nimi choroby, jak otyłość, hiperlipidemia czy cukrzyca typu 2 – wynika z pracy, którą publikuje pismo „Frontiers in Nutrition”.
Noworodek może budzić się nawet kilka razy każdej nocy. Pobudki te pełnią ważną funkcję biologiczną i wspierają prawidłowy rozwój organizmu. Noworodki nie rozróżniają też dnia i nocy, dlatego równie chętnie śpią w obydwu tych porach - mówiła badaczka snu, prof. Alice Gregory podczas Kongresu Re_Mind.
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Osoby, które w wieku nastoletnim cierpią na bezsenność czy mają nieregularny sen, we wczesnym wieku dorosłym są częściej zatrzymywane na noc w szpitalu. Młodzież w wieku 13-18 lat powinna spać po 8–10 godzin na dobę - twierdzą naukowcy.
Jeśli dzieci w wieku przedszkolnym nieregularnie śpią, mają gorsze zdolności językowe i pamięć - zauważyli naukowcy. Liczy się zarówno długość snu, jak i jego pora.
Nie wszystkie dolegliwości, które zaburzają nasz sen są dla nas zagrożeniem, czasem to naturalna fizjologiczna reakcja organizmu. Na przykład tzw. paraliż senny występuje naturalnie u młodych osób, gdy mięśnie jeszcze śpią, a umysł już pracuje - powiedział dr Wojciech Kuczyński, ekspert medycyny snu.
Trwające całą noc wyraziste sny mogą powodować wyczerpanie i przygnębienie, dlatego powinny być uznane za zaburzenie snu – informuje pismo „Encephale”.