Fot. Adobe Stock

Pytony połykają dużo większe zwierzęta niż sądzono

Otwór gębowy pytona birmańskiego może mieć obwód ponad 80 cm i węże te mogą połknąć nawet duże zwierzęta – donoszą naukowcy z University of Cincinnati. Rozprzestrzeniając się na Florydzie (USA), węże te stwarzają zagrożenie dla różnych gatunków.

  • Fot. Fotolia

    Pyton birmański wie, jak wrócić do domu

    Pytony birmańskie potrafią znaleźć drogę do domu, nawet jeśli przemieści się je kilkadziesiąt kilometrów dalej. To dowód, że duże węże potrafią znaleźć kierunek i trzymać się go w długiej wędrówce - czytamy w "Biology Letters".

Najpopularniejsze

  • Fot. Adobe Stock

    Dr hab. Marek Wypych: osoby ze skłonnością do prokrastynacji rzadziej awansują

  • Widmo pojedynczej cząsteczki odczytane dzięki pochłonięciu jednego fotonu

  • Badaczki z Krakowa opracowały metodę, która ma zwiększyć skuteczność in vitro

  • Karpacz/ Szef NAWA: wykryliśmy 1000 zagranicznych kandydatów na studia ze sfałszowanymi dokumentami

  • Karpacz/ Ekspert o rozwiązaniu problemu Naviera-Stokesa: to absolutny przełom

  • Fot. Adobe Stock

    Liczba rozpoznań autyzmu rośnie najszybciej wśród dziewcząt i kobiet

  • Firma OpenAI ogłosiła, że rozwiązała jeden z matematycznych problemów milenijnych

  • Naukowcy wyjaśnili, jak ograniczenie kalorii wpływa na starzenie

  • Naukowcy sprawdzają, czy da się stworzyć cyfrową kopię ludzkiego mózgu

  • Pracownicy Anthropic i OpenAI otwarcie mówią o znaczącym ryzyku katastrofy związanej z AI

01.07.2026. Rektor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu prof. Piotr Ponikowski. PAP/Marcin Obara

Karpacz/ Raport: medycyna stała się paliwem dla konfliktu politycznego i światopoglądowego

Dyskusja wokół ustawy o pseudomedycynie przestała być tylko rozmową o bezpieczeństwie pacjentów. Została połączona z polityką, wolnością słowa, globalnym przemysłem farmaceutycznym czy rzekomym zagrożeniem dla zielarzy i dietetyków – wynika z raportu przygotowanego przez Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera