W Wielkim Zderzaczu Hadronów fizycy zderzyli protony z jonami tlenu, aby odtworzyć oddziaływania wysokoenergetycznego promieniowania kosmicznego z atmosferą Ziemi. Wyniki pomogą m.in. zrozumieć działanie promieni kosmicznych i ich naturę.
Czy w Wielkim Zderzaczu Hadronów (LHC) w CERN wytwarzają się mikroskopijne czarne dziury? To jedna z hipotez. Badacze próbują sprawdzić czy tak jest rzeczywiście – informuje Uniwersytet Kalifornijski w Santa Barbara (USA).
Zespół eksperymentu LHCb w CERN po raz pierwszy wiarygodnie zaobserwował barion KSIcc⁺ (Ξcc⁺), zbudowany z dwóch ciężkich kwarków powabnych i jednego kwarka dolnego. Fizycy przewidywali jego istnienie od lat, ale wcześniejszy trop nie został potwierdzony. Nowy sygnał przekroczył siedem odchyleń standardowych.
W tunelu Wielkiego Zderzacza Hadronów (LHC) fizycy z całego świata, w tym z Polski, badają egzotyczne cząstki złożone z czterech kwarków powabnych. Te cząstki dotychczas były jedynie równaniem wyprowadzonym przez teoretyków, teraz po raz pierwszy udowodniono ich istnienie.
Wysokoenergetyczne kolizje jonów w Wielkim Zderzaczu Hadronów są zdolne oderwać od siebie kwarki i gluony. Jak z takiej plazmy kwarkowo-gluonowej rodzą się później cząstki wtórne? Kolejne informacje na ten temat niesie najnowsza analiza zderzeń protonów z protonami lub jonami, zaobserwowanych w ramach eksperymentu LHCb.
Narzędzia do badania zderzeń ciężkich jonów, zachodzących przy maksymalnych energiach w akceleratorze LHC, udoskonalili teoretycy z Instytutu Fizyki Jądrowej PAN w Krakowie. Okazało się, że żaden z modeli używanych do opisu tych zjawisk nie odtwarza zachowania zmiennej sigma.
4 lipca 2012 r. eksperci z CERN poinformowali o odkryciu bozonu Higgsa, cząstki dotąd nieuchwytnej, która bierze udział w mechanizmie determinowania masy cząstek. Odkrycie umożliwiły dane zebrane przez Wielki Zderzacz Hadronów (LHC), który już 5 lipca br. rozpoczyna trzeci etap badań.
Czy obserwatoria takie jak IceCube na Antarktydzie naprawdę widzą neutrina napływające z głębi kosmosu? Odpowiedź zaczynają przynosić m.in. eksperymenty przy akceleratorze LHC, gdzie bada się wewnętrzną strukturę protonów. Zgodnie z najnowszym modelem, opracowanym przez fizyków z IFJ PAN, struktura ta wydaje się być bogatsza o cząstki powabne w stopniu, który ziemskim obserwatorom neutrin może utrudnić interpretację tego, co widzą.
Detektor ALICE w Wielkim Zderzaczu Hadronów bada dziwną materię - oddziaływania cząstek dziwnych. Badania te - nowe wyniki opublikowano w "Nature" - pomogą lepiej zrozumieć, co się dzieje we wnętrzach gwiazd neutronowych. W eksperymencie biorą udział Polacy.
W CERN powstanie kolejny eksperyment przy Wielkim Zderzaczu Hadronów (LHC). Multidetektor FASER umożliwi poszukiwania cząstek mogących być sygnałem istnienia hipotetycznej ciemnej materii. Wśród jego pomysłodawców jest dr Sebastian Trojanowski z Narodowego Centrum Badań Jądrowych (NCBJ).