Z całą pewnością polski astronauta będzie pracował w nowym centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej w Warszawie – powiedział PAP dyrektor generalny ESA Josef Aschbacher. Dodał, że nie wiadomo jeszcze, jaką funkcję będzie pełnił Sławosz Uznański-Wiśniewski.
Polska zasłużyła, żeby mieć własny ośrodek Europejskiej Agencji Kosmicznej – ocenił były szef Polskiej Agencji Kosmicznej prof. Grzegorz Wrochna. Dyrektor CBK PAN dr hab. Piotr Orleański dodał, że Warszawa to odpowiednie miejsce na inwestycję, bo tu znajduje się 30 proc. „polskiego potencjału kosmicznego”.
Warszawa dołączy do elitarnego grona miast, w których zlokalizowane są ośrodki Europejskiej Agencji Kosmicznej. Placówka zajmie się m.in. bezpieczeństwem i technologiami podwójnego zastosowania. Będzie to pierwszy ośrodek zlokalizowany poza krajami założycielskimi ESA.
W Warszawie powstanie ośrodek Europejskiej Agencji Kosmicznej zajmujący się bezpieczeństwem i technologiami dual-use - ogłosił w poniedziałek dyrektor generalny ESA. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański zapowiedział, że powołany będzie wart pół miliarda zł fundusz na rozwój branży kosmicznej.
Na poniedziałek jest planowane oficjalne ogłoszenie wyboru lokalizacji Centrum ESA w Polsce. Datę 13 lipca podało pod koniec czerwca Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Ośrodek ma być związany z bezpieczeństwem kosmicznym.
Politechnika Warszawska znacząco powiększyła swój podwarszawski tor dla łazików i dronów. Można je testować pod kątem przyszłych misji kosmicznych. Tor powstał na podstawie najdokładniejszej mapy krateru Jezero, którą dzięki danym marsjańskiego drona Ingenuity, przygotowali naukowcy PW.
Przez sześć miesięcy na zewnątrz Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) testowano materiał, który może posłużyć do stawiania na Księżycu budowli dla przyszłych astronautów. Po pół roku w przestrzeni kosmicznej niektóre próbki materiału stały się nawet wytrzymalsze niż te przechowywane na Ziemi.
Po raz pierwszy w misji NASA Transiting Exoplanet Survey Satellite (TESS) wykryto daleką planetę dzięki mikrosoczewkowaniu grawitacyjnemu. W danych z tego projektu może kryć się więcej takich planet.
Amerykański program wahadłowców był bardzo drogi i znacznie mniej bezpieczny niż zakładano. Wniósł jednak wiele unikalnych rozwiązań np. transport ładunków z orbity na Ziemię, naprawianie urządzeń na orbicie, prowadzenie badań w kosmosie - powiedział PAP astronom prof. Paweł Moskalik z CAMK PAN.
15 lat temu, 8 lipca 2011 r., w swoją ostatnią misję wyruszył wahadłowiec Atlantis. Jego powrót na Ziemię, prawie dwa tygodnie później, zakończył amerykański program lotów promami kosmicznymi. W ciągu 30 lat wykonały one 135 misji. Dwie z pięciu maszyn uległy katastrofom, w których zginęło 14 osób.