Ponad trzy tysiące osób zmarło w wyniku zakażenia wirusem ebola - przekazały w środowym oświadczeniu władze Demokratycznej Republiki Konga, cytowane przez agencję AFP. Zaznaczyły, że trwająca epidemia wciąż nie została opanowana, a potwierdzonych przypadków zachorowań jest już ponad sześć tysięcy.
Władze Demokratycznej Republiki Konga (DRK) poinformowały, że liczba potwierdzonych przypadków zachorowań na ebolę w czasie trwającej epidemii przekroczyła sześć tysięcy – podała w poniedziałek agencja Reutera.
Epidemia eboli w Demokratycznej Republice Konga (DRK) rozprzestrzenia się wykładniczo i objęła już obszar większy niż Francja - poinformował w piątek starszy koordynator ONZ ds. eboli Julien Harneis, cytowany przez AFP. Wskutek zarażenia się wirusem zmarło ponad 2500 osób.
Epidemia wirusa ebola w Demokratycznej Republice Konga jest daleka od stabilizacji – poinformował we wtorek dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus, cytowany przez agencję AFP.
Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), opartych na informacjach przekazanych przez kongijskie władze sanitarne, obecna epidemia wirusa ebola spowodowała śmierć ponad tysiąca osób w Demokratycznej Republice Konga i Ugandzie - przekazała w środę agencja AFP.
Władze sanitarne brazylijskiego stanu Sao Paulo prowadzą dochodzenie w sprawie podejrzenia zakażenia wirusem ebola, zgłoszonego w sobotę w stolicy stanu. Mężczyzna z Demokratycznej Republiki Konga zgłosił się z gorączką po niedawnej wizycie w tym afrykańskim kraju, w którym wybuchła epidemia eboli.
W Demokratycznej Republice Konga zidentyfikowano ponad 900 podejrzanych przypadków wirusa ebola, w tym 101 potwierdzonych, poinformował w niedzielę szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus.
Nie wcześniej niż za 6-9 miesięcy może być dostępna nowa szczepionka przeciwko szczepowi Bundibugyo (BDBV) wirusa ebola – informuje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Ten szczep wywołał ostatnio epidemię eboli we wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga (DRK).
Epidemię eboli we wschodnim Kongo spowodował szczep wirusa znany jako Bundibugyo, mniej śmiertelny i rzadszy niż Zair; niestety nie ma niego szczepionki – powiedziała PAP prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z UMCS i dodała, że ten patogen nie przenosi się drogą powietrzną.
W ciągu tygodnia odnotowano trzykrotny wzrost zachorowań na ebolę. Obecnie wykryto 600 przypadków - poinformował w piątek główny inspektor sanitarny Paweł Grzesiowski. - W mojej ocenie sytuacja jest bardzo poważna - dodał.