Niewielkie nieprawidłowości w funkcjonowaniu nerek — nawet w zakresie uważanym za normę — mogą pomóc w identyfikacji osób zagrożonych rozwojem przewlekłej choroby nerek – informuje pismo „Kidney International”.
Jak pokazało badanie przeprowadzone w USA i Kanadzie, kobiety bardziej niż mężczyźni obawiają się sztucznej inteligencji (SI). Są też bardziej sceptycznie niż panowie nastawione odnośnie do potencjalnych korzyści z jej używania.
Niemiecki zespół opracował organoid (żywy model) siatkówki z naczyniami zapewniającymi przetrwanie innym komórkom. To znaczący krok w drodze do lepszego poznania narządu wzroku i opracowania doskonalszych terapii.
Uzależnienie od ciągłego oglądania ulubionych seriali często wynika z eskapizmu oraz chęci poprawy stanu emocjonalnego - uznali naukowcy. Samo spędzanie wielu godzin przed ekranem nie musi jednak oznaczać takiego problemu.
Zatajanie danych oraz wspólnota interesów państw posiadających broń jądrową mogły prowadzić do systematycznego zaniżania skutków zdrowotnych prób atomowych, które mogły skutkować śmiercią co najmniej 2 mln ludzi - wynika z raportu norweskiej organizacji humanitarnej Norsk Folkehjelp.
Długotrwała ekspozycja na pestycydy, w szczególności fosforoorganiczny chlorpiryfos, przyspiesza starzenie się i skraca życie ryb – informuje „Science”.
Znacząca różnica w zawartości wody księżycach Jowisza powstała już w momencie ich narodzin - uważają francuscy badacze z Marsylii. Do takich wniosków doszli na podstawie zaawansowanej analizy numerycznej.
Urządzenia do elektroencefalografii (EEG), czyli nieinwazyjnej metody badania bioelektrycznej czynności mózgu, mogą odbierać sygnały ruchowe i przekazywać je do sparaliżowanych kończyn, omijając uszkodzony rdzeń kręgowy – uważają naukowcy. Kluczem okazuje się sztuczna inteligencja.
Trzęsienie ziemi kojarzy się z drgającą podłogą, spadającymi przedmiotami i pękającymi ścianami. Najnowsze badania naukowców z Chin, Tajwanu i Polski pokazują coś mniej oczywistego. Silny wstrząs może poruszyć także górne warstwy atmosfery, a w efekcie zostawić ślad w ziemskim polu magnetycznym, tak jakby na chwilę wytworzył prąd elektryczny wysoko nad epicentrum.
Naukowcy opracowali kompozyt, który sam się naprawia nawet po poważnych uszkodzeniach. Technologia ta ma pozwolić na wydłużenie żywotności wielu części samochodów, statków powietrznych czy kosmicznych, teoretycznie nawet o setki lat.