Przeprowadzona w Muzeum Narodowym w Szczecinie analiza fluorescencji rentgenowskiej (XRF) potwierdziła, że sztylet znaleziony w niedzielę na nadbałtyckiej plaży nie jest przedmiotem nowożytnym. Może mieć ok. 3 tysiące lat.
Po trwających dwa lata badaniach nad Biblią Gutenberga, która znajduje się w Pelplinie, wiemy o niej prawie wszystko - powiedział PAP dr hab. Juliusz Raczkowski, profesor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Drewno wykorzystane na okładziny było najlepszym jakościowo drewnem w Europie.
Bydło udomowiono również w Afryce, nie tylko na Bliskim Wschodzie - wskazują analizy polskich archeologów. Z badanych przez nich kości zwierząt wynika, że w Dolinie Środkowego Nilu bydło zaczęto hodować około 10 tys. lat temu, czyli w obu miejscach dokonało się to w podobnym czasie.
W gliniastej bryle oderwanej od klifu na wybrzeżu Bałtyku w niedzielę członkowie Stowarzyszenia na rzecz ratowania zabytków im. Św. Korduli odkryli bogato zdobiony sztylet z okresu halsztackiego. Niezwykły zabytek został przekazany Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej.
Diabelski kamień - głaz, który olbrzym przeniósł przez zamarznięty Bałtyk, kamień zostawiony podczas potopu szwedzkiego... Historie głazów narzutowych z północnej Polski - i te naukowe, i te uwiecznione w podaniach przeanalizował dla PAP etnolog dr Robert Piotrowski.
Biblia Gutenberga na stałe została wystawiona w Muzeum Diecezjalnym w Pelplinie. W piątek zaprezentowano dzieło i przedstawiono wstępne wyniki dwuletnich badań jednego z najcenniejszych zabytków piśmiennictwa w Polsce.
Archeolodzy z UMK odnaleźli przykościelny cmentarz w XIII-wiecznym kompleksie Ducha Świętego w Toruniu. Ujawniono już ok. 20 grobów, a naukowcy spodziewają się wielu warstw pochówków z okresu od XIII do XVII wieku. Celem cały czas pozostaje odkrycie murów prezbiterium kościoła.
Miłośnik lokalnej historii odkrył w lesie koło Iławy wczesnośredniowieczny trzewik, czyli dolne okucie pochwy miecza, sprzed ponad tysiąca lat. Znalazca chce, żeby zabytek wzbogacił zbiory Muzeum w Ostródzie.
Kradzież obrazu "Kobieta niosąca żar" Pietera Bruegla, do której doszło 51 lat temu z Muzeum Narodowego w Gdańsku należała do jednej z najbardziej spektakularnych w tamtym okresie - ocenił w rozmowie z PAP prawnik i kryminolog dr Olgierd Jakubowski.
W XIX w. w Prusach w zamożnych domach najpopularniejsza była wołowina i cielęcina; na stołach królowały zupy owocowe - wynika z dziennika sporządzonego przez nieznaną mieszkankę Elbląga. Jej rękopiśmienne zapiski opracował dr Radosław Kubus z Uniwersytetu Gdańskiego.