HIV szkodzi mózgowi nawet przy właściwej terapii

Fot. Fotolia
Fot. Fotolia

Wirusa HIV można wykryć w centralnym układzie nerwowym mimo prawidłowo prowadzonego leczenia. To dlatego zakażone osoby borykają się z problemami neurologicznymi i poznawczymi.

Naukowcy z Yale University School of Medicine, u prawidłowo leczonych, zakażonych HIV osób wykryli wirusa w płynie mózgowo-rdzeniowym.

Dzięki stosowanej obecnie skojarzonej terapii przeciwretrowirusowej (ang. combined antiretroviral therapy - cART), osoby noszące w swoim organizmie wirusa HIV żyją dzisiaj dużo dłużej i w znacznie lepszym zdrowiu niż dawniej.

Mimo że leczenie chroni komórki układu odpornościowego przed infekcją, to wirus potrafi przetrwać w organizmie.

Jednocześnie wiadomo, że nawet mimo terapii, zakażone osoby cierpią z powodu dysfunkcji neurologicznych i zaburzeń zdolności poznawczych.

Zdaniem badaczy przyczynę problemów stanowią prawdopodobnie wirusy, które nawet przy wieloletniej terapii potrafią przetrwać w mózgu i rdzeniu kręgowym.

Opisane na łamach magazynu „ Journal of Clinical Investigation” odkrycie wskazuje na potrzebę poznania mechanizmów oddziaływania wirusa na system nerwowy.

Więcej informacji na stronie internetowej. 

(PAP)

mat/ agt/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    W sierpniu sonda Juice przeleci między Ziemią i Księżycem

  • Fot. Adobe Stock

    Sonda Ramses zbada nadlatującą do Ziemi asteroidę

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera