Starożytne ozdoby z Pomorza na wystawie w Gdańsku

Kolia paciorków szklanych i bursztynowych z elementami metalowymi. Fot. J. Strobin.
Kolia paciorków szklanych i bursztynowych z elementami metalowymi. Fot. J. Strobin.

Ozdoby i biżuterię, odkryte przez archeologów w czasie wykopalisk ratowniczych na Pomorzu w ciągu ostatnich kilkunastu lat, będzie można oglądać od 21 listopada w Muzeum Archeologicznym w Gdańsku.

Zabytki pochodzą przede wszystkim z grobów kobiecych przebadanych przez pracowników gdańskiego Muzeum Archeologicznego w Kamienicy Szlacheckiej, Opaleniu, Pruszczu Gdańskim, Różynach i Ulkowach. Wszystkie datowane są na pierwsze wieki naszej ery. Zabytki poddano procesowi pieczołowitej konserwacji, tak by jak najbardziej przypominały swój oryginalny stan sprzed blisko dwóch tysiącleci. W przebadanych grobach pochowano przedstawicieli społeczności kultury wielbarskiej. Ludność ta miała charakter wieloetniczny, ale najczęściej łączona jest z Gotami, którzy mieli przybyć ze Skandynawii na tereny Pomorza w I wieku n.e. To z nimi wiązane są cmentarzyska z monumentalnymi kręgami kamiennymi i kurhanami w Grzybnicy, Odrach i Węsiorach.

Organizatorzy wystawy postawili sobie pytanie: czy wytwórcy pięknych ozdób byli jedynie niezwykle zdolnymi rzemieślnikami czy może już artystami. Przedmioty te są w literaturze archeologicznej określane mianem rzemiosła artystycznego – podziwiając je, należy położyć nacisk na to ostatnie słowo – przekonują muzealnicy, sugerując tym samym swoją odpowiedź.

„Prezentowane na wystawie wyroby charakterystyczne dla kultury wielbarskiej cechują się wysokim kunsztem wykonania – każdy przedmiot różni się od pozostałych szczegółami zdobienia, co wynika z wyjątkowych umiejętności oraz pomysłowości twórcy, a także z chęci stworzenia niepowtarzalnego dzieła” – czytamy w zaproszeniu.

Sprzyjającymi warunkami ekonomicznymi, które panowały prawie 2 tys. lat temu na obszarze Barbaricum dzięki kontaktom i handlem z Cesarstwem Rzymskim, archeolodzy tłumaczą bogacenie się lokalnej ludności. Uwidoczniło się to w noszonej wówczas biżuterii i ozdobnych strojach, szczególnie kobiecych, często wykonanych ze szlachetnych kruszców. Jak wyjaśniają muzealnicy, przedmioty te, oprócz przeznaczenia praktycznego, jak spinanie i podtrzymywanie szat, pełniły zapewne także funkcje talizmanów związanych z wierzeniami i magią. Przede wszystkim były to jednak piękne ozdoby. Dzięki temu, że rodzaje biżuterii również w starożytności ulegały dość częstym zmianom, umożliwia to naukowcom określanie, z jakich okresów pochodzą badane przez nich groby.

Archeolodzy zwracają uwagę na szczególnie wysoki poziom rzemiosła artystycznego przedstawicieli kultury wielbarskiej. Wyróżniające są takie formy biżuterii jak bransolety z końcami w kształcie stylizowanych głów węży, zapięcia kolii – tzw. klamerki esowate, wisiorki kuliste, gruszkowate, kapsułkowate czy dwustożkowate, umieszczane zazwyczaj w koliach. Imponująca jest też różnorodność form fibul – zapinek do spinania szat. Przedmioty te najczęściej są wykonane z brązu, a ich fragmenty nierzadko także ze szlachetnych kruszców – złota i srebra, przy użyciu technik jubilerskich: złocenia, filigranu czy granulacji.

Poza ozdobami na wystawie będzie można zobaczyć kilka rekonstrukcji wybranych grobów. Część ekspozycji poświęcono technikom pracy stosowanym przez ówczesnych brązowników i złotników.

Wystawa „Rzemieślnicy czy artyści? Ozdoby kobiece z Pomorza u schyłku starożytności” czynna będzie od 21 listopada br. do 10 kwietnia 2016 roku w Domu Przyrodników – siedzibie Muzeum Archeologicznego w Gdańsku, która mieści się przy ul. Mariackiej 25/26. Kuratorem ekspozycji jest Małgorzata Tuszyńska.

PAP - Nauka w Polsce

szz/ agt/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Źródło: PAP/CAF-ARCHIWUM

    Radioaktywna chmura dookoła Ziemi - 26 kwietnia 1986 r. doszło do katastrofy w elektrowni w Czarnobylu.

  • Fot. Adobe Stock

    Lubelskie/ Naukowcy zrekonstruowali twarze XIII-wiecznych mieszkańców Chełma

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera