Prognozy emisji zanieczyszczeń zakładają, że w ciągu dziesięciu lat dwutlenek węgla i inne gazy cieplarniane, wytwarzane jako efekt uboczny ruchu lotniczego, staną się istotnym czynnikiem przyspieszającym globalne ocieplenie - informuje pismo "Environmental Science & Technology".
Naukowcy szacują, że całkowita ilość emisji CO2 na świecie wzrośnie do 2100 r. siedmiokrotnie w stosunku do obecnych ilości. Obecnie globalna emisja dwutlenku węgla do atmosfery wynosi ok. 35 miliardów ton rocznie. Oznacza to, że na jednego człowieka przypada ponad 5 ton CO2 rocznie.
Dwutlenek węgla jest produktem spalania i oddychania. Jest wykorzystywany przez rośliny w procesie fotosyntezy. Tworzy się przy utlenianiu i fermentacji substancji organicznych. W niskich stężeniach nie jest trujący, ale w większych jest szkodliwy, a czasem może być zabójczy.
W efekcie cieplarnianym dwutlenek węgla ma od 9 proc. do 26 proc. udziału. Pozostałe to: para wodna, metan i ozon. KRF
PAP - Nauka w Polsce
kap
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.