Naukowcy: salamandra plamista - zagrożona jak panda wielka; jej status ochronny w Polsce wymaga zmian

Dorosła salamandra plamista. Fot. Anna Maria Kubicka
Dorosła salamandra plamista. Fot. Anna Maria Kubicka

Mało jest danych na temat sytuacji salamander plamistych w Polsce. Naukowcy apelują, by lepiej ten gatunek monitorować i zwiększyć jego ochronę. Zachęcają internautów do zgłaszania spotkań z tymi płazami. Im więcej wiemy, tym skuteczniej możemy chronić - mówią.

W 2023 roku Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody (IUCN) sklasyfikowała salamandrę plamistą (Salamandra salamandra) jako gatunek narażony na wyginięcie (VU) w skali globalnej, określając trend populacji jako spadkowy. To jedyny rodzimy przedstawiciel herpetofauny w Polsce z tak wysoką kategorią zagrożenia według IUCN. Na podobnym poziomie zagrożenia co panda wielka, jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli ochrony przyrody na świecie - zauważają naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego, Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu w informacji prasowej przesłanej serwisowi Nauka w Polsce.

Postulują oni, aby podnieść rangę ochronną gatunku w Polsce i by wdrożyć kompleksowy plan działań ochronnych.

Głównym kryterium podniesienia kategorii zagrożenia salamandry był przewidywany spadek liczebności populacji w przyszłości – szacowany na ponad 30 proc. w ciągu najbliższych 21-45 lat w skali Europy - wskazali Krzysztof Kolenda, Stanisław Bury, Maciej Białoskórski i Mikołaj Kaczmarski, autorzy artykułu opublikowanego w „Przeglądzie Przyrodniczym”.

W Polsce salamandra plamista występuje w pasmach Sudetów i Karpat oraz na ich przedgórzach, stanowiących północno-wschodnią granicę zasięgu gatunku. Jest największym krajowym płazem ogoniastym - dorasta do ok. 21 cm długości. Jej charakterystyczne ubarwienie – czarne ciało z żółtymi lub pomarańczowymi plamami - ostrzega drapieżniki przed toksycznymi wydzielinami skórnymi. Gatunek ten jest aktywny głównie nocą, a w ciągu dnia kryje się w ściółce leśnej, pod kamieniami lub w martwym drewnie. Wiosną samice rodzą larwy wprost do górskich strumieni, które rozwijają się przez kilka następnych miesięcy.

„Pomimo niewielkiej liczby danych o trendach populacyjnych, na terenie kraju odnotowano lokalne spadki liczebności salamander: na terenie Tatr zanikło 9 z 10 znanych stanowisk, a na Dolnym Śląsku - ok. 30 proc. populacji, w tym ponad 70 proc. w Karkonoszach” - zaznacza dr hab. Krzysztof Kolenda.

Do kluczowych zagrożeń w skali kraju zalicza się: intensywną gospodarkę leśną prowadzącą do fragmentacji i przekształcania siedlisk, zanieczyszczenie i wysychanie górskich potoków stanowiących miejsca rozrodu, zarybianie strumieni pstrągiem potokowym zwiększające śmiertelność larw oraz potencjalne pojawienie się grzyba Batrachochytrium salamandrivorans (Bsal), który w Europie Zachodniej doprowadził już do redukcji zainfekowanych populacji salamandry nawet o ponad 95 proc.

Choć salamandra plamista objęta jest w Polsce ochroną prawną od 1952 roku, to dotychczas niewiele uwagi poświęcono jej realnej ochronie. Ponadto w 2014 roku została przeniesiona na listę gatunków chronionych częściowo, bez weryfikacji rzeczywistego stanu populacji. Autorzy podkreślają, że obecny status salamandry jest niewystarczający i proponują przywrócenie ochrony ścisłej, wpisanie na listę gatunków wymagających ochrony czynnej, ustanowienie całorocznych stref ochrony wokół miejsc rozrodu i regularnego przebywania, włączenie gatunku do Państwowego Monitoringu Środowiska (koordynowanego przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska) oraz opracowanie krajowego planu działania na wypadek pojawienia się Bsal, wzorowanego na europejskim planie przygotowanym dla Komisji Europejskiej.

„Salamandra plamista charakteryzuje się silnym przywiązaniem do siedlisk i niewielkim areałem osobniczym. Zniszczenie górskiego potoku czy wycinka dojrzałego lasu to procesy nieodwracalne w krótkiej perspektywie czasowej” - argumentują autorzy publikacji.

Larwa salamandry plamistej. Fot. Anna Maria Kubicka

Zwracają także uwagę, że w krajach sąsiednich gatunek ma wyższy status zagrożenia niż w Polsce: w Czechach uznano go za narażony na wyginięcie (VU), a w Niemczech i na Słowacji - za bliski zagrożenia (NT).

Niestety, jak podkreśla dr Mikołaj Kaczmarski, salamandra plamista nie jest objęta krajowym monitoringiem. Jej ochrona w dużej mierze zależy od działań na poziomie administracyjnym i systemowym, przy wsparciu ze strony lokalnych społeczności czy nawet turystów. „Każdy może przyczynić się do poprawy sytuacji tego gatunku, szczególnie że wciąż nasza wiedza na temat chociażby jej występowania jest niepełna. Dlatego zachęcamy do zgłaszania obserwacji salamander, ponieważ każda taka informacja ma znaczenie. Co istotne nawet martwe zwierzęta, które znajdujemy na drogach, są cenną obserwacją. Dzięki zgłoszeniom napotkanych osobników, naukowcy mogą lepiej poznać aktualny stan populacji i ich zagrożenia oraz skuteczniej planować działania ochronne” - podkreśla naukowiec.

Obserwacje tego gatunku można zgłaszać za pośrednictwem platformy iNaturalist - wystarczy założyć darmowe konto, zrobić zdjęcie salamandry i przesłać je wraz z lokalizacją. Obserwacje są weryfikowane przez społeczność ekspertów i trafiają do ogólnodostępnych baz danych wykorzystywanych przez naukowców. Co istotne, nawet jeśli nie ma pewności co do oznaczenia gatunku, zespół ekspertów dokona weryfikacji na podstawie dostarczonej dokumentacji fotograficznej. Można też zgłaszać je za pośrednictwem Atlasu Płazów i Gadów Polski, prowadzonego przez Instytut Ochrony Przyrody PAN (formularz jest dostępny pod adresem internetowym, zakładka „Zgłoś obserwację”).

Trzecią drogą zgłaszania jest Ogólnopolski Rejestr Kolizji Drogowych ze Zwierzętami, gdzie można zgłaszać zwierzęta, będące ofiarami kolizji na drogach, żywe i martwe. Dane te pomagają identyfikować miejsca szczególnie niebezpieczne dla zwierząt i planować działania zapobiegawcze.

Naukowcy chcą, by ich publikacja rozpoczęła szerszą debatę i skłoniła organy ochrony przyrody do podjęcia konkretnych działań, a osoby spotykające salamandry - do dzielenia się obserwacjami. „Obecnie to świadomość społeczna jest kluczowa dla skutecznej ochrony zagrożonych gatunków, tymczasem w naszym kraju wiedza o zagrożenia dla trwania populacji salamandry plamistej jest bardzo niska. Większość ogólnodostępnych informacji o gatunku ma charakter ciekawostek. Co ważne, salamandra plamista, jako gatunek głęboko zakorzeniony w kulturze europejskiej potrzebuje obecnie naszego wsparcia i lepszej ochrony, szczególnie wobec wyzwań przyszłości związanych z rosnąca antropopresją, chorobami grzybiczymi i zmianami klimatu” - podkreślają autorzy publikacji.

Nauka w Polsce

zan/ bar/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • 11.07.2023 PAP/Adam Warżawa

    Badaczka: sinice zakwitły w tym roku wyjątkowo wcześnie; to efekt dużych upałów

  • Fot. materiały prasowe

    Badanie: polskie odmiany aktinidii – małe owoce o dużym potencjale dla zdrowia

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera