Szefowa misji IGNIS: Polska udowodniła swój potencjał w sektorze kosmicznym

Na zdjęciu dr Aleksandra Bukała. Źródło: PAP
Na zdjęciu dr Aleksandra Bukała. Źródło: PAP

Sukces misji IGNIS, w ramach której na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) trafiło 13 polskich eksperymentów, pokazał wysokie kompetencje krajowych inżynierów i naukowców – oceniła dr Aleksandra Bukała, kierownik misji IGNIS.

Dr Aleksandra Bukała podczas spotkania dla prasy w Warszawie podsumowującego wyniki misji technologiczno-naukowej IGNIS zwróciła uwagę, że chociaż jesteśmy prawie rok po misji i możemy już się pochwalić pierwszymi wynikami eksperymentów, to niektóre eksperymenty jeszcze nie wróciły z orbity. Jej zdaniem opracowanie danych z tak skomplikowanej misji to proces wieloletni.

- Wysłaliśmy drugiego Polaka w kosmos i wysłaliśmy go nie tylko na statku orbitalnym, ale na najbardziej zaawansowanym laboratorium, jakim jest Międzynarodowa Stacja Kosmiczna – powiedziała PAP dr Bukała.

Zwróciła przy tym uwagę na skalę polskiego zaangażowania w porównaniu do innych państw członkowskich Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). W podobnej misji realizowanej wcześniej przez Szwecję, będącą krajem założycielskim ESA, poleciały dwa eksperymenty. A Polska, należąca do organizacji od 10 lat, przygotowała i zrealizowała ich aż 13.

Dr Bukała pytana o to, czy były elementy, które w misji IGNIS poszły nie tak, odparła: - Czasami się śmiejemy, że co było na statku kosmicznym, zostaje na statku kosmicznym, więc oczywiście tych problemów po drodze było bardzo wiele.

Wymieniła, że realizacja misji wiązała się z licznymi wyzwaniami technicznymi i logistycznymi. Przed startem wystąpiły problemy z pogodą, usterki techniczne oraz nieszczelność na ISS. - Nasi koledzy bardziej doświadczeni się śmiali, że zaliczyliśmy wszystkie możliwe usterki, które były, a jednak polecieliśmy, a jednak daliśmy radę - podsumowała. I dodała, że powodzenie misji to nie była kwestia szczęścia, ale raczej zgranej pracy ogromnego zespołu. Przypomniała, że w przygotowanie i obsługę misji zaangażowanych było ponad 500 osób.

Pytana, jak nie zmarnować potencjału wygenerowanego przez misję IGNIS, odparła, że bardzo teraz przydałoby się „strategiczne przywództwo ze strony polskiej delegacji do ESA”. Zwróciła uwagę, że teraz jest czas, by nie tylko dyskutować, co dalej, ale i żeby skorzystać z wiedzy eksperckiej, na przykład astronauty dr. Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego i innych osób, które pracowały w misji.

Po zakończeniu misji IGNIS dr Bukała pracuje jako doradca strategiczny w firmie PIAP Space i zajmuje się - jak to określiła - „twardą inżynierską robotą”. - Wróciłam do korzeni, ponieważ moimi korzeniami była zawsze robotyka. I teraz myślimy właśnie o zrobotyzowanych operacjach na orbicie - powiedziała. W jej ocenie przyszłością jest serwisowanie na orbicie, tankowanie, wsparcie operacji i robotów, bo takie działania będą niezbędne choćby po to, aby założyć bazę na Księżycu i ją utrzymać.

Nauka w Polsce, Ludwika Tomala (PAP)

lt/ agt/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  •  Kinga Gruszecka, prezeska Stowarzyszenie Polskich Profesjonalistów Sektora Kosmicznego (SPPSK). Źródło: PAP

    Ekspertka: po misji IGNIS liczba polskich firm w sektorze kosmicznym znacznie wzrosła

  • 13.04.2026. Astronauta Europejskiej Agencji Kosmicznej Sławosz Uznański-Wiśniewski podczas wywiadu dla PAP na śniadaniu prasowym „Polskie eksperymenty w kosmosie”, 13 bm. w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. PAP/Marcin Obara

    Polski astronauta: jesteśmy w kluczowym momencie, aby wykorzystać efekty misji IGNIS

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera